Dzień Kobiet w poezji

 

foto: pixabay.com

_
Dzień Kobiet nadszedł, jak co roku, cichutko, z psotnym uśmiechem.
Dlaczego z psotnym? Szybko tłumaczę:

Dziwne jest to święto,
Co każdy mi przyzna,
Gdy jeden dzień ma kobieta
A cały rok mężczyzna!

A poważnie, z okazji Dnia Kobiet wpłynęły do naszej Redakcji wiersze okolicznościowe. I jak się okazało, święto to stało się inspiracją dla poetów płci obojga.

Oddajemy im głos, rozpoczynając, jakżeby inaczej, od Kobiety…

Ona

zwykle zapracowana
od rana do wieczora
więc pospiesznie makijaż 
na poprawę humoru
zanim dzieci przedszkole
albo szkoła pochłonie
wpierw narobią rumoru
lecz czy babcia czy mama
odprowadzi je sama

w pracy się nauwija
raz szefowi podpadnie
innym razem wyróżni
choć ma ‚pana’ – niczyja
wszystko może ją cieszyć
ale i wszystko… Wkurzyć!

Piękna kwiatem pachnąca
i wypielęgnowana
to znów kolcem kłująca
różą zadaje rany
bo jej partner nie widzi
jak jest bardzo kochany
że dla niego to wszystko
nawet… Serdeczne rany

słodka do rany przyłóż
pielęgniarka kucharka
syrop miód i malina
a za chwilę cytryna
pieprz kajeński i piołun
że pluć tylko i sarkać…

… Bo na każdą kobietę
cech tych składa się tyle
jakby wcale nie jedna
ale… Wiele ich było!

***
Jestem kobietą… 

Jestem kobietą 
i nic tego nie zmieni 
więc ósmego marca 
czekam na życzenia 
jak cała piękniejsza połowa
ludzkości na tej ziemi… 

Że niby 
święto… Komunistyczne? 
– co za różnica? 
Jak świat światem 
kobiety czekają na kwiaty… 

Jestem kobietą 
od pozostałych – inną 
może tylko trochę 
więc to nie takie dziwne 
że każde życzenia 
przyjmę dziś z wielką ochotą! 

***
Dawno temu – Dzień Kobiet
(to nie mieści się w głowie!)
Już od samego rana
z łóżek wyrywał panów,
aby swoim kobietom
czynić domowe święto,
kwiatek dając koniecznie,
aby było… Świątecznie!

Potem pani w zakładzie
jakimkolwiek – no, w pracy,
„przydziałowe” rajstopy
oraz… Goździków wiązkę…
Te goździki powszechne
wtedy – całe ich wiechy;
każdy takowy wręczał,
potem całe naręcza
się do domu targało
i je… W wiadra wstawiało!

Zawód nauczycielki
miał to właśnie do siebie,
że bez kwiatków ozdoby
by nie istniał Dzień Kobiet!
Każdy uczeń i dziecko
(i w przedszkolu – koniecznie!)
Wiedział, że czcić kobiety
trzeba nie tylko wtedy,
kiedy Święta obchody…
A dziś? Wyszło już z mody?

Tamten goździk powszechniał…
Dziś – wybrałabym chętnie!
Ale nie ma zwyczaju,
ale nie ma tradycji,
więc jest mi trochę przykro,
tęskniąc za tym… Goździkiem!
Ale nie mam mężczyzny,
który kwiatka by przyniósł,
więc za goździkiem tęskniąc,
sama czynię dziś Święto!

Jadwiga Zgliszewska

 

Na Dzień Kobiet 2018

Obdarujcie nas tym
czego nam zabraknie

Obdarujcie nas słońcem,
Kiedy będzie nam zimno.

Obdarujcie nas cieniem,
Kiedy będzie upał.

Obdarujcie nas miłością,
Kiedy będziemy jej pragnęli.

A my obdarujemy Was,
Kiedy jej Wam zabraknie.

Obdarujcie nas snem,
Kiedy nie będziemy mogli spać.

Obdarujcie nas spokojem,
Kiedy będziemy podenerwowani.

Obdarujcie nas wstrzemięźliwością,
Kiedy będziemy niecierpliwi.

Obdarujcie nas tęsknotą,
Jeśli zapomnijmy tęsknić.

Obdarujcie nas zdrowiem,
Kiedy zdrowie zacznie nam szwankować.

Obdarujcie nas radością,
Kiedy radości nam zabraknie.

Obdarujcie nas życzliwością,
Gdyby z dnia na dzień zabrakłoby nam jej.

Obdarujcie nas natchnieniem,
Jeśli natchnienie z nas ujdzie.

***
Do zapamiętania

Tyle pięknych rzeczy nam dałyście,
Tyle dla nas prozy radości napisałyście –
Nie piórem, lecz sobą,
Nie mową, a swoją ozdobą…
Resztę my dokonamy…

***

Tak mało do szczęścia nam trzeba

Tak mało do szczęścia nam trzeba,
Wystarczy spojrzeć na siebie.
Spojrzeć – Waszymi oczyma – zobaczyć to,
Czego nasze oczy w Was nie dostrzegły.

Nie tylko człowieka pokochać,
Ale i drzewo polubić,
Psa zrozumieć, kota nie wyganiać,
Ptaka usłyszeć, dróg nie pogubić.

Wiersz napisać, nie być sobą, tylko człowiekiem,
Na księżyc nie lecieć, z innych nie szydzić,
Kolumba pochwalić? Rozumnym być z wiekiem
I czasem niemym być – nie ględzić.

***
Bądźcie nam dzisiaj latem

Bądźcie nam cieniem
W ten dzień upalny.
Bądźcie nam dobrym imieniem
Na ten czas realny…

Jesteście nam natchnieniem
W naszych sercach tkliwych…
Jesteście nam uniesieniem…
A my Wam życzliwi…

My nie jesteśmy leniami,
Więc Wam wiersze piszemy –
W ręku z pióra drżeniem,
Bicie swego serca słysząc…

Wy miłosnym naszym upojeniem –
Wszystko widzimy, słyszymy, czujemy;
Że Wy nam jesteście podnieceniem…
Za to serdecznie Wam dziękuję…

Wszystkiego, co dobre dla naszych cudownych Kobiet…

Mieczysław „Mietko” Borys

Nasze Kochane

W kilku zwykłych, prostych słowach,
Naszym Paniom ślę życzenia;
Pomyślności, szczęścia, zdrowia
I moc marzeń do spełnienia.

 By tradycji było zadość,
Wręczam kwiaty wirtualne.
Choć niewielka jest z nich radość,
Lecz są szczere, niebanalne

Wiesław Lickiewicz

 

Post Author: Redakcja Białystok