Dzień Wolnej Sztuki

„W tym dniu, przez godzinę muzealnicy starają się przekonać zwiedzających, że sztukę można oglądać świadomie, z rozmysłem i bez kompleksów z powodu braku odpowiedniej wiedzy czy wykształcenia. Każdy obiekt ma do opowiedzenia swoją historię, którą możemy sami odkryć. Wystarczy tylko w skupieniu się w niego wsłuchać” – mogliśmy przeczytać w zaproszeniu.

 

W sobotę 27 kwietnia 2019 r. o godzinie 12:00 odbyła się już dziewiąta ogólnopolska edycja Dnia Wolnej Sztuki. Galerie sztuki oraz muzea w całej Polsce pokazały wybrane obiekty ze swoich kolekcji.

W tym roku motywem przewodnim była miłość.

Spotkanie w Muzeum Podlaskim w Ratuszu prowadziła Joanna Tomalska, kierownik Działu Sztuki. Wspólnie oglądaliśmy wytypowane obrazy:

 

Józefa Simmlera – „Portret Lucyny Karskiej i Augusta Karskiego” – jako przykład portretu małżeństwa z bogatych warstw mieszczan warszawskich.

Pod koniec XIX wieku modne było manifestowanie miłości poprzez zamawianie portretów, które zwykle zdobiły domowe salony. W zbiorach Muzeum Podlaskiego jest kilka takich par portretów znanych i mniej znanych autorów, jak chociażby portrety Izabeli i Jana Branickich.

Malarz, Józef Simmler należał do wysoko cenionych portrecistów ówczesnej klasy średniej.

„Para owalnych portretów Lucyny i Augusta Karskich, warszawskiego bankiera i jego urodziwej małżonki, prezentuje świetny warsztat malarski, widoczny w takich detalach, jak przejrzystość koronek i tiulu sukni, mistrzowsko malowane dłonie, oraz trudny do uchwycenia psychologiczny portret modela” – opowiadała Joanna Tomalska.

Aleksandra Kotsisa – „Matula umarli” – to przykład miłości rodzinnej, związków rodzinnych.

„Autora tego dzieła nazywano romantycznym realistą, bowiem ze szczególnym upodobaniem malował sceny rodzajowe, ilustrujące życie podkrakowskiej i podhalańskiej wsi. Obraz pochodzi z 1868 r. Scena rozgrywa się we wnętrzu ciemnej, ubogiej chaty, posępny koloryt potęguje żałobny nastrój obrazu. Jest typowym przykładem monachijskiej szkoły malarstwa, w której malarz studiował”.

Wincentego Wodzinowskiego – „Portret góralki”, przedstawia jedną z najpopularniejszych modelek pierwszych dekad XX w.

„Sławna z urody ciemnowłosa góralka Zofia Paluch, znana w kręgach bohemy jako Piękna Zośka, pozowała niemal wszystkim wybitnym malarzom krakowskim. Artysta malował ją wielokrotnie, co ciekawe zawsze jako blondynkę.

Niekiedy miłość staje się uczuciem okrutnym, przepełnionym zazdrością, nierzadko prowadzącym do tragedii. Źle ulokowane uczucie doprowadziło Piękną Zośkę do tragedii, w 1927 r. zginęła z rąk zazdrosnego męża”.

Jak widać miłość niejedno ma imię. Juliusz Kossak kochał konie, dlatego ulubionym tematem jego obrazów były konie. Jan Matejko kochał historię Polski, stąd tak często malował sceny historyczne i batalistyczne.

Dzień Wolnej Sztuki to cenna inicjatywa muzealników, dzięki której możemy poznać, mniej znanych malarzy, ciekawe obrazy, historie związane z ich powstaniem, warsztat malarski.

W tym samym czasie Muzeum Rzeźby im. Alfonsa Karnego zapraszało do obejrzenia również kilku wybranych obiektów, rzeźb. Mieliśmy więc możliwość wyboru obejrzenia wielu eksponatów.

foto: Maria Beręsewicz

 

Maria Beręsewicz

Podlaska Redakcja Seniora Białystok

 

Post Author: Redakcja Białystok