Jesień owiana melancholią

Minął październik i już listopad, a tak niedawno było lato. Teraz wokół otacza nas złota polska jesień, owiana melancholią i mgłami. Złote liście szeleszczą pod stopami, ułożone jak dywany, na których można odpocząć po długiej wędrówce swego życia. Drzewa mienią się w różnorodnych barwach od złota, brązu, purpury. Oczy napawają się widokiem tego cudu natury a rozum podpowiada, że jest to czas przemijania.

Ta chwila tego uroku nie powróci. Bociany już odleciały dwa miesiące temu, nawet przy pięknym lecie nie zauważyłam ich nieobecności. Bo one cichutko odlatują jakby nie chciały nam przypominać, że kończy się lato. Odlotu dzikich gęsi, żurawi nie można przeoczyć, bo lecący klucz tych ptaków tak przejmująco oznajmia–żegnamy was. Zawsze krzyczę do nich-do zobaczenia wiosną, będę czekać. Odpowiadają następnym głosem swego krzyku.

Odleciały ptaki, puste gniazda, tak jak odleciały nasze dzieci. Były pisklęta, czas radości, niepokoi. Chciałam aby szybciej urosły, usamodzielniły się i nie wiadomo kiedy odleciały jak te bociany i dzikie gęsi. Odprężenie a zarazem smutek, że etap młodości, aktywnego macierzyństwa się zakończył. Słońce rozjaśnia ziemię, tak jak rozjaśniają znów nasze życie pisklęta–wnuki. Otucha, że znów jestem potrzebna, kochana przez te małe istoty.
Słońce wschodzi, zachodzi, wnuki urosły i one odlatują w swoje życie. Nam ciągle czegoś brakuje.

Jesień złota przypomina wspomnienia wiosny i lata. Uświadamia, że nie zatrzymam w dłoni żadnej chwili. Muszę zaakceptować czas przemijania, cieszyć się z danej chwili.

Jest czas miłości i nienawiści
czas smutku i radości
czas wesela i żałoby.

Marzę, aby poddać się bez buntu każdemu nowemu dniu i mieć nadzieję, że obudzę się wiosną jak niedźwiedzie i ujrzę łany kwiatów, pachnącą ziemię, wiosenne słońce i powracające ptaki w nasze strony.

 Jerzy Jabłoński
„Promyk nadziei” 

Zobaczyłem promienie światła
Chwyciłem jeden
Przeżywałem radość
Nagle światło zgasło – upadłem
W ręku trzymałem tylko
Promyk nadziei

 

(zdjęcia: pixabay)

Cecylia Żabicka
Podlaska Redakcja Seniora Sokółka

Post Author: Redakcja Sokółka