Jesienią malowane – wiersze Jadwigi Zgliszewskiej

foto: Jadwiga Zgliszewska


_
Jesienny bukiet

Jeszcze tyle zieleni,
trawa całkiem soczysta,
a przecież w kalendarzu
już kartki października

zieleń aż w oczy uwiera
taka mocno głęboka,
gdy oświetlona promieniem
niskiej wędrówki słonka

oślepia nawet niwecząc
urok niejednej uczty,
gdy oczy blaskiem zaleje
zasłania raj dla duszy

jednak dostrzegasz potem
plamy nagle na drzewach
czerwone, rude i złote,
co w bukiet czarowny zlewa

na tle zielonym przetkany
kobierzec na sposób  mistrzowski
z jesiennych liści składany
jej łaską oraz hojnością

jakiego Mistrza pędzel
namalował te cuda,
co oczu nie mogę oderwać?
Zgadnąć – sprawa nietrudna.

To  pewne, że doskonały!
On – ten najpierwszy z najpierwszych,
Pan Stwórca wszechrzeczy całej,
więc Jemu i skromny wiersz ten…

Mój bukiet jesienny

Układam bukiet z jesiennych liści
sama im symbole przypiszę

niechaj żółte ukazują przemijanie
bo pora życia
nieuchronnie wskazuje na nie

liście kasztanowca i kasztany
to nieprzemijalność
uczuć trwałość

pośród innych – palczaste liście klonu
mam słabość do nich
i skłonność
bo z miłością kojarzę tę czerwoność…

wąskie listeczki wierzby
tonują jesienny przepych
dyktują prozę

a może…
to one właśnie mają
do powiedzenia najwięcej?
jak codzienność
jak ludzka praca
i ręce…

no i koniecznie
szyszki chmielu
co wspinając się i spadając
– zwiódł już tak wielu
ale w bukiecie znakomicie
obrazuje życie!

dokładam gałązki tarniny
obowiązkowo
niech uzupełnią
moją wiązankę jesienną
cierpkością owoców
barw fioletem
i niejednym kolcem
co szpilą ukłuje
do krwi
połknę jej krople

gdy życie kpi i drwi
wtedy wetknę dębowy liść
brunatny
niech koi ból… twardziel!

ale
nie był to końcowy akord
o nie!
jest jeszcze wśród drzew
i zieleń…

wetknę te liście tu i ówdzie
równomiernie
niech ożywiają bukiet
i ślą nadzieję…

Wróżenie z liści

Kwitnienie akacji
to nie tylko zapach wakacji
z akacjowych liści się wróży
odrywając im płatki
jeden po drugim

kocha?
nie kocha?
czy może tylko lubi?
dziewczęce zabawy naiwne!

kiedy więc w jesieni
spadają liście jarzębin
do akacjowych podobne
wróżę sobie
na jednych
i na drugich

w moim wieku?
– dziwne…
głowę zawracam
jak te płoche dziewczyny
który liść
szczęście przyniesie:
ten akacjowy
czy jesienny
liść jarzębiny?

Jadwiga Zgliszewska
Podlaska Redakcja Seniora Białystok

Post Author: Redakcja Białystok