Kobiecość, męskość – czy rzeczywiście wszystko gra?

16 maja 2019 roku w klubowej kawiarence Seniora w Centrum Aktywności Społecznej w Białymstoku odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu „Między nami seniorami”. Grę i warsztat o równości płci poprowadził Grzegorz Stefaniak ze Stowarzyszenia 9dwunastych. Czy kobiety i mężczyźni mają równe prawa? W teorii tak, a jak jest w praktyce? Jak często w życiu zdarzają się sytuacje, gdy mężczyźni i kobiety spotykają się z różnym traktowaniem, z różnymi oczekiwaniami, z różnymi ocenami. Jakie są konsekwencje takich nierówności? Nad tymi pytaniami zastanawiali się uczestnicy spotkania.

Warsztat rozpoczęliśmy od autoprezentacji, a następnie w dwuosobowych grupach uczestniczki odpowiadały na pytanie: Czym dla ciebie jest równość płci, co to dla ciebie znaczy ? Spisały swoje przemyślenia dotyczące tego zagadnienia na kartkach, a następnie każda para dzieliła się z grupą swoimi spostrzeżeniami i opiniami. Podsumowując ten fragment warsztatu uczestniczki gry zauważyły, że równość płci to równouprawnienie, równe traktowanie, równy dostęp do wiedzy, równe płace, to również równość wobec awansu, a także równość w rodzinie. Dzisiaj coraz częściej w małżeństwach funkcjonuje schemat partnerski, tak jak wcześniej w rodzinach dominował patriarchat.

„Kobiecość, męskość” jest zwyczajną grą planszową, a w konstrukcji przypomina znaną wszystkim grę Chińczyk. Uczestnicy grają parami. W każdej parze występuje pionek męski i żeński. Jedna z osób w parze rzuca kostką i oba pionki przesuwają się o wyrzuconą liczbę punktów. Jeśli trafią na oznaczone pole, czytają informację dotyczącą mężczyzn i kobiet i wykonują ruch zgodnie z instrukcją. Pola oznaczone są takimi hasłami jak „dziecko”, „emerytura”, „awans”, „rozmowa kwalifikacyjna”, „konkurs”, „pobór”, „rozwód”. Każde z tych pól zawiera instrukcję oddzielną dla płci męskiej i żeńskiej. I bardzo się one od siebie różnią. Okazuje się, że w większości przypadków zyskuje mężczyzna, szybciej awansuje, więcej zarabia nawet na równorzędnym stanowisku. Czyli pionek męski przesuwa się o trzy pola do przodu, a żeński cofa o dwa pola. Odwrotnie bywa bardzo rzadko. Na przykład w przypadku rozwodu sąd zazwyczaj sprzyja kobietom. Jeśli chodzi o przyznanie opieki nad dziećmi po rozwodzie, częściej jest ona także przyznawana kobietom. Jednak kolejne pola pokazywały grającym ewidentny brak równości płci w podobnych okolicznościach. Uczestniczki, zaangażowane w grę, z wypiekami na twarzy odczytywały instrukcje.

Okazało się, że poszczególne hasła – przystanki budzą wiele emocji. Ukazywały one typowe sytuacje wzięte z życia. Grające koleżanki stwierdziły, że stereotypy mocno funkcjonują w naszym społeczeństwie, a gra wyraźnie to pokazuje. Mężczyzna ma zdecydowanie lepszą pozycję, a kobiety, niestety, są tą „gorszą” płcią.

Pamiętajmy też, że równość płci nie oznacza identyczności. Naturalnie, różnimy się anatomicznie, fizjologicznie, psychicznie. Dziewczyny, bądźmy więc bardziej kobiece, pielęgnujmy i umacniajmy naszą kobiecość. I dajmy pole mężczyznom, aby byli bardziej męscy, umacniajmy ich męskość.

foto: Maria Beręsewicz

 

Elżbieta Urban
Podlaska Redakcja Seniora Białystok

Post Author: Redakcja Białystok