Kurpie dla Niepodległości

Takie wspomnienia zostaną we mnie na długo. W Zespole Szkół Powiatowych w Łysych,wspólnie ze Stowarzyszeniem Strzelców Kurpiowskich w Durlasach zorganizowano w dniu 10.11.2017 roku   spotkanie patriotyczne z okazji Święta Niepodległości.

Zostałam zaproszona jako gość honorowy, ze względu na to, że mój Ojciec był żołnierzem 33 Pułku Piechoty w Łomży. Czułam się zaszczycona, nie wahałam się ani chwili i przyjęłam  zaproszenie. Swoje życie zawodowe poświęciłam dzieciom i młodzieży i obecnie jako emerytowana nauczycielka lubię się z nimi spotykać. Po takich spotkaniach czuję się o wiele młodsza i cieszy mnie to, że mogę przekazać swoją wiedzę młodszemu pokoleniu.
Program spotkania przedstawiał się następująco:
– Historia 33 Pułku Piechoty  im. Strzelców Kurpiowskich w Łomży.
– Opowieść Pani Danuty Waśko o Ojcu – Żołnierzu 33 Pułku Piechoty.
– Pieśni patriotyczne w wykonaniu Pani Danuty Waśko (akordeon) i uczestników spotkania.
Na początku spotkania było doniosłe wprowadzenie sztandaru i odśpiewanie hymnu. Następnie Janusz Marzewski, Prezes Stowarzyszenia Strzelców Kurpiowskich,  przedstawił dzieje 33 Pułku Piechoty z Łomży i opowiedział jaką rolę odegrała ta jednostka w wojnie polsko – bolszewickiej. Wspomniał o bitwie pod Osowcem, w której żołnierze wykazali się wielkim męstwem. Walka o niepodległość kojarzy się nam z nazwiskami wielkich ludzi; Józef Piłsudski, Ignacy Paderewski czy Roman Dmowski. A przecież o niepodległość walczyli pradziadkowie i dziadkowie obecnych na sali, czyli mieszkańcy kurpiowszczyzny. Młodzież w skupieniu słuchała opowieści i oglądała obrazy przemieszczające się na ekranie. Duże zainteresowanie wzbudziła kolekcja przedwojennej broni palnej zaprezentowana przez Klub Strzelectwa Sportowego ” Obrońca” z Troszyna.
Następnie przyszła na mnie kolej, abym opowiedziała historię mego ojca i akordeonu podarowanego przez marszałka Józefa Piłsudskiego dla Orkiestry 33 Pułku Piechoty w łomży w roku 1935. Mój ojciec uratował ten cenny dar, czyli akordeon, z pożogi wojennej w 1939 roku. Był on w naszej rodzinie ponad pół wieku – szanowany i traktowany jak członek rodziny. Towarzyszył w dobrych i złych czasach,dużo mu zawdzięczamy. Oddaliśmy go dla wojska, bo doszliśmy do wniosku, że wśród pamiątek 33 Pułku Piechoty jest jego miejsce. Po renowacji odzyskał dawną świetność. Obecnie jako cenny eksponat znajduje się w Muzeum Północno-Mazowieckim w Łomży, jako część ekspozycji pamiątek 33 Pułku Piechoty.
Na nim grałam pieśni patriotyczne i legionowe na tym spotkaniu a młodzież i goście śpiewali.
Wszystko wyszło, nad podziw,” śpiewająco” i to było bardzo budujące. To była wspaniała lekcja historii i wychowania patriotycznego. Ja sama dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Nadmienię, że Zespół Szkół Powiatowych czyni starania, by nadać szkole imię 33 Pułku Piechoty. Przekazałam kilka egzemplarzy książki do biblioteki szkolnej pt.”Akordeon od marszałka Józefa Piłsudskiego”, napisanej przeze mnie a opisującej dzieje mojej rodziny nierozerwalnie złączonej z akordeonem.
                     Danuta Waśko
Podlaska Redakcja Seniora Łomża

Post Author: Redakcja Łomża