milczenie… – wiersz Stanisława Szymańskiego


_

milczenie …

 … to stłumiony krzyk
jeszcze nie powstał
a już znikł …
… to jaskółka za szybą uwięziona
za siostrę ma burzę
chce szybować za łukiem tęczy
a stłumiona jęczy …
… to zachowanie ciszy
by nie być słyszalnym
zanim ktoś usłyszy …
… to ironia
gdy nie warto ust otwierać …
… to brak powietrza
nad polem zielonym …
… to dynamit z lontem podpalonym …
… to bunt w sercu ściśnionym …
milczenie to duszenie
tego, co nam w duszy gra
więc nabierz powietrza
po przeponę, powyżej dna
i krzyknij pełnym głosem …
tu jestem … to JA !

19.lutego 2017 r.

 Stanisław Szymański

Post Author: Redakcja Białystok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *