Niezwykła świeca od pani Alicji

„Z noworocznymi serdecznymi życzeniami zdrowia, miłości, wielu powodów do radości, daję pani świecę” – powiedziała, otaczająca mnie swoim matczynym ciepłem i mądrością – sąsiadka, pani Alicja

„Świecę” ? – pomyślałam. Dawczyni, to wyjątkowa osoba. Taki na pewno jest dar. I rzeczywiście. Otrzymałam replikę Świecy Niepodległości.

W czasie, gdy Polska była pod zaborami, bo w 1867 r., niezwykłą świecę podarował Polakom Pius IX – papież, którego nasi przodkowie nazywali „obrońcą Polski”. Był on orędownikiem powrotu Polski na mapę Europy. Wyraził wówczas życzenie, by zapalono ją, gdy Polska i jej stolica będzie wolna.

„Zanieście tę świecę do Kolegium Polskiego. Niech tam tak długo pozostanie, aż ją ze sobą do wolnej Polski zabiorą”.

W 1920 r. prymas Polski kardynał Edmund Dalbor wraz z arcybiskupem metropolitą warszawskim kardynałem Aleksandrem Kakowskim przywieźli historyczną świecę z Watykanu do warszawskiej archikatedry Świętego Jana Chrzciciela. Podczas uroczystej Eucharystii zapalił ją najwyższy przedstawiciel władzy odrodzonej Polski, marszałek Sejmu ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński, jako znak odzyskania wolności przez naszą Ojczyznę.

Świeca Niepodległości przetrwała bombardowanie archikatedry. Po wojnie przechowywana była w warszawskim seminarium. Od lat osiemdziesiątych wystawiona była w gablocie kościoła seminaryjnego.

Decyzją metropolity warszawskiego kardynała Kazimierza Nycza, po stu latach znalazła się w Wotum Wdzięczności za wolność – Świątyni Opatrzności Bożej, jako znak wolnej Polski. Będzie zapalana w czasie najważniejszych uroczystości.

W roku setnej rocznicy uzyskania niepodległości, 3 czerwca 2018 r. podczas XI Święta Dziękczynienia, Świeca Niepodległości została uroczyście zapalona przez prezydenta.*

 *Tekst, za historią dołączoną do Świecy.

Stenia Romanowicz

Podlaska Redakcja Seniora Białystok

Post Author: Redakcja Białystok