Patrzę… – wiersz Stanisława Szymańskiego


_

 

Patrzę …

… na deszcz majowy bezwietrzny pionowy
słyszę daleki grzmot przedburzowy
burzy wiosennej
słońcem podświetlonej
na tle radosnej brzóz zieleni
i na mlecze kwitnące
i na obłoki i na to słońce
na szybujące mewy
z bezgłośnym śpiewem …

Chociaż nad moim domem
szary przeleciał gołąb
wypiję nawarzone piwo
może będzie… bardziej wesoło ?

… ale mam

i obraz Wiosny i Dam
i wspomnień chwilka
w kolorach motylka …

Zatrzymam tę chwilkę
i zakrzyknę głośno jak głośno się da
to obraz mój
ja tak to widzę
inaczej świat widział Picasso
a tak widzę ja !

Stanisław Szymański

(foto: Jolanta Maria Dzienis)

Post Author: Redakcja Białystok