Podlascy poeci o matkach i dzieciach

Z okazji dwóch najpiękniejszych rodzinnych  świąt, Dnia Matki i Dnia Dziecka, podlascy poeci przygotowali bukiet wierszy. Prezentujemy je razem, bez żmudnego segregowania, gdyż czasami trudno jest zdecydować, na jaką okoliczność zostały napisane. Przecież dzisiejsza matka sama jest dzieckiem dla swoich rodziców, nawet gdy ci odejdą na drugą stronę ścieżki życia.

Dla matek

pięknych róż pełen wóz
dla każdej Matki
wiezie wiosna z ochotą
przeróżne kwiatki

dla Mamy kwiaty dla kochanej
co święto ma dzisiaj od rana
podaruje jej wiosna konwalie
niewinne pachnące majem…

każde dziecko małe czy dorosłe
pamięta o tym święcie radosnym
o sercu co dziecko rozumie
tłumaczy rozgrzesza wybaczyć umie…

do mojej Mamy modlitwę posyłam
zapalę światło na pamięci ołtarzu
ale niestety nie odwiedzę jej dzisiaj
niedługo to się wydarzy…

***

Moje serca

Cztery
cudowne serca
lecz inne nieco
cztery
a każe inne trochę
kocham…

co mi się
przydarzyło
najlepszego w świecie
to moje dzieci

kocham je ogromnie
sercem matczynym
bo są moje
najdroższe
jedyne
 nadzwyczajne
cudowne
jak dla każdej matki
jej latorośle
owoce życia
plony miłości
dostarczające
i trosk oczywiście
jak drzewu…
liście…

chronię jak umiem
wyszukuję w tłumie
bezimiennych
codziennych…
przytulam mentalnie
nie-nachalnie…

ich dorosłość
skradła mi je
w pewnym aspekcie
ale i tak
w oddaleniu
w milczeniu
dbam
o ich szczęście
tolerancyjna mądrze
w ukryciu
śledzę kochane życia
wspieram
tłumaczę
pomagam
właściwie kieruję uwagę

decyzje
podejmują same
tylko wpierw
proszą o radę…
mamę…

Dorotka
Madzia
Karol
Bartek
moje serce dla nich
na oścież otwarte…

***
Być matką

Pieluch upranych
sterty pod niebiosa
im więcej dzieci
tym wyższe stosy

noce rozedrgane
sen niedostatni
czasem… wcale
ale
matką być
kochać bez końca
rozumieć do bólu
do zatracenia

chronić bronić
aż do bezsensu
bez żadnej granicy
pamiętać
zawsze i wszędzie
żyć ich szczęściem

dzielić uwagę pomiędzy
łączyć ich z
e sobą wzajemnie

miłość mnożyć
dodawać  obdzielać
po kres dni swych
codziennie…

matką być
uważać
że cudy się ma
na posterunku trwać

miłości całe naręcza
radości
pełne ręce
ogień w oczach
płomienie w sercu
matka

Bernadyna Łuczaj

 


Do Mamy

W tym szczególnym dniu majowym,
Na twym grobie znicz zapalam.
Obok bukiet kwiatów świeżych,
Do donicy z wodą wstawiam.

Pełgający płomień świecy,
Z delikatną smużką dymu,
Wywołuje z mej pamięci,
Ciebie! moja Droga Mamo

Słyszę twój troskliwy głos.
Czuję twoje ciepłe dłonie.
Widzę twoją smutną twarz
I te łzy płynące po niej.

Jest mi przykro, że Cię nie ma.
Czas nie goi moich ran.
Dzień radosny- smutny temat.
Ja cię Mamo – w sercu mam. 

Wiesław Lickiewicz

 

Pierwszy Dzień Matki… bez Niej!

w przededniu święta wszystkich matek
rozkołysały się wspomnienia
szarym uściskiem owładnęły
kiedy już mojej Matki nie ma!

rok temu jeszcze była z nami
oczekiwała gestu dzieci
i się cieszyła życzeniami
opowiadała przez telefon

a zaraz zamilkł ów… na zawsze!
choć długo jeszcze każdy dzwonek
chwytał mi serce jak w pułapkę
biorąc za sygnał do rozmowy

i w chwilę potem ból zagłuszać
przyszło… wracała już świadomość
gdy czułam w gardle dziwny ucisk 
niedawno co osieroconej

Mamo! rok mija – znowu święto
lecz już nie kwiaty, telefony
ale modlitwa i wspomnienie
i płomyk świecy zapalonej…

***
Matka kaleki

Dźwiga ten słodki garb –
brzemię ułomności swojego dziecka
ale dla niej to beczka miodu
przyprawiona zaledwie
łyżeczką dziegciu

ktoś podsypał miarkę goryczy
lecz ona
prawie jej nie odczuwa
nie liczy

bo to jej najcenniejszy skarb
i najdoskonalsza miłość
co pięknem urzeka
jak ta boska
względem ułomnego grzesznika
która garbu nie widzi
tylko człowieka!

***

Kilkulatek i jego światek 

Czekoladowy światek 
na umazanej buzi 
po nutelli zajadanej ze smakiem 

wąsy z nielubianego mleka 
pod zakatarzonym noskiem 
jak biała rzeka 

goła pupa w łazience 
majteczki opadłe do kostek 
mokre ręce 
(mamo, pomóż!)… 

mowa nie do zrozumienia 
ale minką i gestem 
dzielą się 
i nikt nie narzeka 
na brak porozumienia 

dzieciom nic nie szkodzi 
nie ma problemu 
problemy robią dorośli 
– to ich domena… 

Jadwiga Zgliszewska

 

(foto: Dariusz Marek Gierej)

Post Author: Redakcja Białystok

1 thought on “Podlascy poeci o matkach i dzieciach

    Marek

    (26 maja 2018 - 11:12)

    Brawo, Podlascy Poeci! Jestem z Wami w Waszych uczuciach!

Komentarze są wyłączone.