Moja Matka

To już siódmy Dzień Matki bez niej. Odeszła tydzień po tym święcie. Moje ostatnie z nią spotkanie miało miejsce w Wielkanoc 2012 roku, zaś miesiąc później ostatnia rozmowa telefoniczna, właśnie z okazji Dnia Matki. Odeszła cichutko, we śnie – dokładnie tak, jak pragnęła. Mam nadzieję, że od dawna jest w lepszym świecie, razem ze swoim ukochanym mężem a naszym ojcem.