Aż, czy tylko

Wczoraj byłam lekka jak wiatr
Chciałam wirować z kroplami deszczu
I trochę znudzonymi już od leżenia na ziemi
Jesiennymi liśćmi

Pragnęłam stać się cząstką przyrody,
Doświadczać jej zmienności,
Popróbować istnienia mnogością bytów
W ich wiecznym trwaniu

Ale jestem przecież człowiekiem,
Tylko, czy aż…
Tego jeszcze do końca nie wiem
Wiele razy zmieniałam zdanie

Wiem jednak na pewno, że mogę być
Małą Iskrą nad płonącym ogniskiem życia
Od wielu lat krążącą szczęśliwie w przyrodzie
W podmuchach przeznaczenia

Maria Heller
Podlaska Reedycja Seniora Białystok