Z kobietą jest jak z Bogiem. Wszystko widzi. Wie o wszystkim co robisz, ale siedzi cicho i czeka aż przyjdzie pora na dzień ostateczny. Tytuł artykułu może trochę pompatyczny, ale jak uświadomimy sobie, że właśnie 8 marca wszystkie panie, a więc i te Kolneńskie Dziewczyny, miały swoje doroczne święto, a na dodatek KD+ celebrowały swoje 10-lecie, to myślę, że wybaczycie mi ten „dzień chwały”.

występ Kolneńskich Dziewczyn z Plusem

Od czasu do czasu pozwalam sobie na żartobliwe sentencje odnośnie przedstawicielek płci pięknej (ach jak im zazdroszczę), ale nasza grupa pozytywnie zakręconych między innymi tym się charakteryzuje – żartowaniem z samych siebie.  A że naszą grupę tworzą głównie Panie, to autoironia jest wpisana w sens naszego istnienia.

Wybór scenariusza był niełatwy, bo jak tu pomieścić 10 lat działalności w trakcie 90-minutowego popisu, który i tak, dzięki szalonej publice, się przedłużył. Doszliśmy jednak do kompromisu i udało się pięknie wszystko zaprezentować – zarówno pod względem muzycznym, wokalnym, tanecznym i tekstowym. Szczególnie jestem wdzięczny Stasiowi i Pawłowi za stronę muzyczną, a kochanych dziewczyn nie potrafię odpowiednio uhonorować, bo brak mi słów. Ich niesamowita energia podczas wykonania kankana i charlestona była po prostu zaraźliwa. Aplauz był nie do opisania. Nasze wspólne popisy wokalne i kabaretowe również pozostawiły niezapomniane wspomnienia.

Jubileusz Kolneńskich Dziewczyn z Plusem

Odnośnie moich koleżanek, to dedykuję im kolejną sentencję: „Idealna kobieta to taka, która ma w oczach mądrość, w sercu miłość, a w duszy szaleństwo”. Pozwolę sobie zaakcentować tę ostatnią cechę. Nasz jubileusz został zauważony i doceniony przez samorządowców województwa, powiatu i miasta. Miłą niespodziankę sprawili nam zaprzyjaźnieni z nami przedstawiciele zespołów z Pisza, Piątnicy, Łomży, Wysokiego Mazowieckiego oraz Piecek. Oczywiście nie obyło się bez nieśmiertelnego „Sto lat”, a po fantastycznym wykonaniu zaproponowałem całej widowni angaż do naszego zespołu, bo przecież „Życie to dystans i poczucie humoru, które z wiekiem powinno być coraz większe”. Słodkim finałem był wjazd piętrowego tortu, którym zostali poczęstowani  wszyscy obecni na widowni i scenie.

Wierzymy, że 15-lecie naszej grupy jest coraz bliższe! Dzięki Wam: Basiu, Bogusiu, Jagodo, Jagódko, Teresko i Zosiu. O chłopakach już wspomniałem. Mam nadzieję, że ja też dożyję  kolejnego, wspólnego świętowania. „Raz do roku jest taki dzień, który przemija jak piękny sen. Wszystkie kobiety, panie i matki, w tym dniu dostają pachnące kwiatki”. Oby częściej.

(Foto Kolneński Ośrodek Kultury i Sportu)

Eugeniusz Regliński
Podlaska Redakcja Seniora Kolno