Jesień

Jesień jak malarz drzewa maluje,
z barwnej palety kolory wybiera,
w czerwienie, brązy i pomarańcze
zmęczone latem liście ubiera.

A potem deszczem kropi sowicie
i wiatrem smaga na wszystkie strony,
liśćmi jak kocem ziemię przykrywa
obnaża sennym drzewom korony.

W końcu zziębnięta przy piecu siada,
zamglone słońce z wolna odchodzi,
jak malarz nowy pejzaż maluje,
z innej palety dobiera kolory.

Anna Kropiewnicka