13 listopada 2018 roku w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki odbyło się uroczyste zamknięcie projektu realizowanego przez Muzeum Pamięci Sybiru „Kresy w przedmiotach zaklęte”.

Podczas tego spotkania obejrzeliśmy pięć krótkometrażowych fabularyzowanych filmów, każdy opowiadający historię jednego przedmiotu, towarzyszącego właścicielom w zesłaniu na Syberię i po powrocie do kraju.

Te przedmioty to:

maszyna do szycia, którą rodzina Sieczko zabrała na Syberię, mimo że była bardzo ciężka. Rodzina została wywieziona 10 lutego 1940 r. Maszyna uratowała im życie, ponieważ pani domu szyjąc zarabiała na chleb.

porcelanowa laleczka, zabrana w pośpiechu z komody podczas pakowania się. Była jedynym łącznikiem z dawnym światem. Opowiedziała tę historię Barbara Sokólska, z domu Młynarz. Wywieziono ich do Kazachstanu 13 kwietnia 1940 r. Pani Barbara miała wtedy cztery tygodnie. Na spotkaniu była jedyną żyjącą Sybiraczką, opowiadającą na żywo historię deportacji swojej rodziny. „Jej najpiękniejsze dziecięce wspomnienia zamknięte są w tej porcelanowej laleczce. Przechowywana pieczołowicie, niewymieniona na kromkę chleba, przetrwała zesłanie, wróciła szczęśliwie do wymarzonej, wymodlonej, wytęsknionej Polski”.

grzybek do cerowania, zabrany z innymi osobistymi rzeczami przez rodzinę Piotra Dąbrowskiego, która została deportowana 10 lutego 1940 r. do Archangielska. Grzybek przebył tysiące kilometrów, żeby z córką Zosią powrócić do Polski w 1948 r.

nożyczki, kupione w Pińsku w latach 30. XX wieku, wcześniej służyły do strzyżenia włosów domownikom. Na Syberii, w północnym Kazachstanie, dokąd rodzinę Dzikowskich wywieziono w 1940 roku, obcinali nimi zesłańcom zawszone włosy. Do Polski wrócili wraz z nożyczkami w 1946 roku.

obrazek Matki Boskiej Ostrobramskiej. Wielopokoleniowa rodzina Klein została wywieziona z Białegostoku do Kazachstanu 13 kwietnia 1940 roku. Wojna okazała się dla nich okrutna. Z zesłania wróciła do Polski jedynie Olga Klein z córką Barbarą. Matka Barbary wierzyła, że życie uratował im obrazek Matki Boskiej, do której codziennie się modlili.

Uczestnicy spotkania Sybiracy, goście, aktorzy amatorzy, ekipa filmowa oraz partnerzy produkcji, w tym Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej, Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki, którzy użyczyli rekwizytów i kostiumów, mogli po raz pierwszy obejrzeć całą serię “Kresy w przedmiotach zaklęte”.

Sala teatru zamieniła się w salę kinową. Gdy światła zgasły i na ekranie pojawiły się pierwsze kadry filmowe, widzowie w napięciu śledzili losy każdego z wymienionych przedmiotów i ich właścicieli.

Po projekcji każdego filmu odbyło się krótkie spotkanie z aktorami, którzy otrzymali podziękowania z fotosami z planu filmowego.

Projekt „Kresy w przedmiotach zaklęte” dofinansowany był przez Muzeum Historii Polski w ramach programu „Patriotyzm Jutra”. Filmy te można obejrzeć na stronie internetowej Muzeum Pamięci Sybiru: sybir.bialystok.pl

(foto: Maria Beręsewicz)

Maria Beręsewicz
Podlaska Redakcja Seniora Białystok