Magia fioletu

Kto biegnie drogą w fioletowej sukience,
W liliowym blasku zachodzącego słońca,
Dźwigając fiołkowej ostróżki naręcze,
Gdy magia purpury zda się nie mieć końca?

Kto krzesze iskry turmalinem płonące,
Zapalając świecę pachnącą wrzosami,
Powstrzymując serce niecierpliwie drżące,
Gdy światło absolutu jeszcze jest przed nami?

Kto jak deszcz kropli ametystu się mieni,
Zewnętrzną ognia otoczką rozświetlony,
Słysząc pieśń bzową nieskończonej przestrzeni,
Gdy nocy indygo dzień wreszcie przegoni?

Kto śliwką sprężystą podniebienie cieszy,
Aż sok cyklamenowy na ustach zagości,
Nadmiarem fioletów nikt nigdy nie zgrzeszy,
Gdy wie, że to symbol doskonałej miłości …

Jolanta Maria Dzienis
Redakcja Podlaskiego Seniora Białystok