Coraz częściej przebija się do naszej świadomości arcyważne słowo EKO. Mówi się o ekologicznym jedzeniu, energii, transporcie. Powstają dzieła z ekologicznym przesłaniem. Coraz bardziej zaczynamy się niepokoić stanem naszej planety.

W sali kilka osób siedzi przy stoliku, na którym jest laptop oraz skromny poczęstunek. Na ścianie zawieszony ekran.

Nigdy nie lubiłem przedmiotów ścisłych, byłem i jestem humanistą. Skąd więc taki tytuł? Grupa kolneńskich seniorów postanowiła skorzystać z propozycji Miejskiej Biblioteki Publicznej. Warsztaty dotyczyły projektu, realizowanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w partnerstwie z fundacją mBanku i zatytułowanego jak mój artykuł. 

Zwiększa się wiedza o Ziemi, rośnie niepokój, troska i aktywność najbardziej świadomych i zaangażowanych. Nie do wszystkich dociera przesłanie dotyczące zagrożeń. Szwedzką aktywistkę Gretę Thunberg, Człowieka Roku tygodnika „Time” za rok 2019, bez przerwy spotykają przykre doświadczenia, najdelikatniej mówiąc. Nie zamierzam robić nikomu wykładu, na przeczytanie którego należałoby poświęcić dwie godziny. Pozwolę sobie tylko zasygnalizować parę elementów, które mają niebagatelny wpływ na przyszłość naszej planety:

  1. Marnotrawstwo wody – średnio dziennie zużywamy 100 litrów. A gdyby zająć się nieszczelnościami, częstotliwością korzystania z tego niezbędnego do życia płynu?
  2. Chemikalia dominują w naszej codzienności. Potrzebna wyższa świadomość rzeczywistych potrzeb i nie marnowanie zasobów bez uzasadnienia.
  3. Zastraszające dane firmy DS Smith – w naszym kraju każdego roku wyrzuca się 304 miliony butelek po szamponach i 266 milionów butelek po innych środkach czystości. Szok.
  4. Chemia gospodarcza również wykańcza, a jest Wielka Czwórka, która może być bohaterem bajki: soda oczyszczona, sól kuchenna, ocet spirytusowy, kwasek cytrynowy. Lista ich zastosowania jest bardzo długa. 
  5. Chemia gospodarcza ma co prawda pewne plusy, ale i sporo minusów: przykładowo ręczniki, czy pościel mają piękne zapachy, ale bywa, że uczulają i podrażniają skórę; zlew pięknie nam błyszczy, ale żrący środek spływa do kanalizacji.

Na koniec kilka przykrych faktów dających dużo do myślenia. Jest nas 8 miliardów. 75% globu stanowią miasta, autostrady, przemysł, pola uprawne. 66% powierzchni oceanów jest dotkniętych skutkami ludzkiej ekspansji. W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat wyginęło 60% dzikich zwierząt. Do 2016 roku wyginęło też ponad 500 gatunków zwierząt hodowlanych.

Nie należy się więc dziwić, że ONZ alarmuje o wkroczeniu na niebezpieczną ścieżkę. Zróbmy wszystko, by nie pozostawić świata w takim stanie! Potrzebny głęboki rachunek sumienia!

Foto autora artykułu

Eugeniusz Regliński
Podlaska Redakcja Seniora Kolno