Publikujemy kolejny felieton Józefa Z. Budzińskiego dzięki współpracy z autorem i Redakcją Miesięcznika „Nasz Sztabiński Dom”.

profil kobiety z krótkim siwymi włosach w okularach przeciwsłonecznych, fot._pixabay.com

Marcowy czas nadszedł, czas wiosny, czas Kobiet – Dzień Kobiet. Kobieta w życiu każdego człowieka jest Bardzo Ważna, Kobieta w życiu mężczyzny jest Niezmiernie Ważna. Często słyszymy bardzo prozaiczne stwierdzenie – „brak tu kobiecej ręki” i coś w tym jest. 

Kobieta w chrześcijaństwie, tym wschodnim czy zachodnim, jest bezspornie osobą bardzo Ważną. Popatrzmy jak wiele na globie ziemskim mamy miejsc związanych z Kobietą – Bożą Matką, nie dorówna temu, a właściwie – tej – żadna biblijna postać…

Kobieta jest naszą matką, Kobieta jest Matką naszych dzieci, Kobieta jest więc kimś Bardzo szczególnym. Kobieta w wielu kulturach ma nie lada zadanie – to na niej spoczywa cały dom, jego utrzymanie i prowadzenie. Z opowiadań kobiet, tych z czasów zsyłek na daleką Syberię, wiemy, że miały o wiele ciężej, często pracowały w warunkach urągających człowiekowi, a kobiecie tym bardziej. Przychodząc do domu – ziemianki, musiały przygotować strawę – zrobić coś z niczego. Były osobami mimo wszystko delikatnymi, pięknymi, mądrymi, a zarazem jakże silnymi.

Dzieje kobiet sybiru dobrze opisuje nasza podlaska strażniczka historii Jadwiga Solińska, natomiast jeszcze bardziej mrozi krew w żyłach osobista rozmowa z tą niezwykłą kobietą. 

Warto też wspomnieć książkę prof. Adama Czesława Dobrońskiego o kobietach w gettach żydowskich. Przytoczę tu słowa autora: „Kobiety były uszami i oczami getta. Getto byłoby ślepe, zamknięte, taka była idea Niemców, gdyby nie łączniczki […]. To była służba, nie z bronią w ręku […], one przynosiły do getta nadzieję, czekano na nie”.

Z wielką przyjemnością wysłuchałem bardzo elokwentnych wypowiedzi Wandy Traczyk-Stawskiej, każde jej kobiece słowo brzmi mądrze i jest swoistym testamentem. Z zainteresowaniem przeczytałem jej wywiad zatytułowany „Błyskawica” przeprowadzony przez Michała Wójcika (swoją drogą polecam). Jej mądrą wypowiedź znalazłem w książce Zbigniewa Janasa zatytułowanej „Spotkania – każde pozostawia ślad” – też warto się z tym zapoznać. Przy okazji zaglądnąłem do kroniki kobiet z 1993 roku – tam mamy cały przekrój historyczny, jeśli chodzi o społeczną i polityczną działalność kobiet.

skrzyżowane ręce starszej kobiety na zamkniętej książce, fot._pixabay.com

Jak sami widzicie, kobieta w pełni, na swoich ramionach, niesie historię i związane z tym brzemię odpowiedzialności narodowej czy społecznej. W wydaniu współczesnym? Wspomnienia i opisy wydają się niemożliwe i brzmią przerażająco – jak horror. Kobiety, które przeżyły te straszności, do dzisiaj żyją w traumie. 

Nobel i związane z tym Nagrody Nobla? My, jako naród mamy też się czym pochwalić, choćby Maria Skłodowska – Curie, Wisława Szymborska, czy też przed kilkoma laty Olga Tokarczuk – to krótka historia, nieodległa, ale przysparzająca wiele dumy i zaszczytu Polakom. 

Swoją drogą mamy tu i teraz, to znaczy w Polsce, zawody, które można by powiedzieć, należą lub wykonywane są prawie, lub wyłącznie przez kobiety: służba zdrowia, nauczyciele – edukacja, wszelakie urzędy. Decydują o tym pewne cechy. Kobiety są delikatne, lepiej zajmują się dziećmi, są bardziej wyrozumiałe.

Jednak słyszy się obecnie słowa, że kobieta to majątek w znaczeniu przedmiotu – to takie dziwne i nie bardzo przeze mnie rozumiane. Zapewne drogi mi czytelniku zapytasz, kim i jakie znaczenie ma kobieta z moim życiu: to dobre pytanie! Kobieta w moim życiu jest przyjacielem – powiernikiem, nawet w milczeniu – doradcą i pocieszeniem, mądrością. 

A co na to polscy poeci. Co oni myślą o kobiecie? Pytam więc Tuwima. Napisał on tak:

Ewa

Zaczęło się to dawno, dawno,
Najdawniej jak pamięć sięga,
Tam, skąd bierze początek
Rodzaju ludzkiego księga.
Pod modrym niebem, w cudnym ogrodzie,
Pod słynnym drzewem, w przewiewnym chłodzie,
Pierwszą wiosną, w pierwszym maju,
Zresztą każdy o tym wie:
Kiedy Adam mieszkał w raju
Bardzo często nudził się,
Spać tam było we zwyczaju,
Więc spoczywał w błogim śnie…
Dalszy ciąg każdy sam sobie podśpiewa.
Słowem: EWA

Ot i masz Ewa?…! A Wisia Szymborska!

Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi…

I tak to poetka i poeta o kobietach. Natomiast ja Józef, wszystkim Wam Kobiety jak najlepiej z serca i sercem nie tylko w Dzień Kobiet – a każdego dnia.

Z uszanowaniem i poważaniem zawsze

Józef Z. Budziński
Współpracownik Podlaskiej Redakcji Seniora