Jest coraz lepiej. Senior jest zauważalny w autobusie i w ośrodku zdrowia. Ale czy każdy?

Starsza kobieta wygląda przez okno, fot. pixabay.com

Jedno z ostatnich spotkań redakcji seniorpodlaski.pl dotyczyło używania słów zapomnianych, które wyszły już z użycia w naszym codziennym języku. Mówiliśmy o słowach nowych, które się przyjęły na co dzień. Rozmawialiśmy też o życiu emeryta. W spotkaniu uczestniczył redaktor Andrzej Bajguz z Radia Białystok. Jedno z jego pytań brzmiało: Czy życie emeryta jest klawe?

Oto link:

Podróże po kulturze | Seniorzy o dawnych słowach, które wychodzą z użycia (radio.bialystok.pl)

Wszystkie jednogłośnie stwierdziłyśmy, że jest klawe. Rzeczywiście, jest klawe, nawet bardzo klawe. Mamy czas na wszystko, całe dnie mamy do swojej dyspozycji. Możemy rozwijać pasje i zainteresowania, brać udział w interesujących nas szkoleniach i warsztatach, w zajęciach sportowych. Możemy spotykać się towarzysko, udzielać w wolontariacie, czyli robić to, na co mamy ochotę. 

Ale czy każdy emeryt może to samo stwierdzić? Coraz częściej, szczególnie teraz, kiedy pogoda nie pozwala na przebywanie na działce, widać w oknach naszych bloków smutny widok: obraz starszej osoby patrzącej z zaciekawieniem przez okno. A nuż coś się wydarzy? Z czasem to wyglądanie przez szybę okna staje się bezmyślne. Niestety, niezbyt często coś ciekawego dzieje się za oknem w zasięgu naszego wzroku. Codziennie powtarzają się te same sytuacje. Sąsiedzi spieszą do pracy, odwożą dzieci do żłobków, przedszkoli, szkół. Potem wracają do swoich domów i zamykają się we własnych czterech ścianach. Ten sam dozorca zamiata spadające liście. Te same wrony, sroki, gołębie i wróble walczą o każde ziarno i okruch suchego chleba. Czasem mają święto, trafi im się czerstwa bułka. W określone dni i godziny przyjeżdża śmieciarka. Wtedy można zaobserwować ciekawe wydarzenia, bo nie zawsze dojazd do śmietnika jest dostępny. Wraz ze zmierzchem okna pustoszeją. Rano sytuacja się powtarza. Dzień jak co dzień.

Wczoraj spotkałam na klatce schodowej sąsiadkę. Dawno się nie widziałyśmy. Pani Bronia jest wdową. Mieszka samotnie. Syn i córka ze swoimi rodzinami mieszkają poza Białymstokiem. Niestety, już kilka razy odrzuciła moje zaproszenia na spotkanie przy herbacie. Nie chce też skorzystać z propozycji pomocy w robieniu zakupów. Zdawkowe pytania, miłe odpowiedzi. W pewnym momencie pani Bronia zadała mi pytanie. A gdzie to pani znowu pędzi? Z radością odpowiedziałam, że spieszę się na zajęcia. Biorę udział w warsztatach kreatywnych. Las w szkle, odpowiedziałam.

Pani to ma dobrze, podsumowała moją odpowiedź. Nie ma czasu smutne na rozważania. Bo ona nie wie, co zrobić z czasem. Przed lockdownem było jeszcze jako tako. Teraz jest o wiele gorzej. Wcześniej chodziła ze znajomymi na spacery. Teraz kontakty urwały się. Znajomi mają swoje lata i swoje choroby. Dzieci i wnuki mają własne życie, poza tym mieszkają w innym mieście. Nie każdy może czytać, chodzić z kijkami czy biegać. Zaproponowałam, że następnym razem poinformuję ją, jak będę się wybierała na interesujące mnie warsztaty, to może razem się wybierzemy. Niestety, zmiany reumatyczne dłoni nie pozwalają jej na tego typu zajęcia.

Rozmowa z panią Bronią zapadła w mojej pamięci, nie dawała mi spokoju. Senior zaczyna być widoczny nie tylko na ulicy. Prasa, media społecznościowe, stowarzyszenia rządowe, samorządowe i społeczne coraz częściej zajmują się tematyką dotycząca ludzi, którzy zakończyli swoją przygodę życia związaną z pracą zawodową i rozpoczęli kolejny etap życia – przeszli na emeryturę. Organizowane są dla nich różnego rodzaju projekty, wsparcie edukacyjne z wielu dziedzin życia, szkolenia komputerowe czy samorozwoju osobistego. Prowadzone są akcje wolontariackie. Możemy uczyć się robótek ręcznych lub rozwijać inne zainteresowania. Propozycji tych jest bardzo dużo. Seniorzy mogą liczyć na wsparcie w ramach pomocy społecznej, na nieodpłatną pomoc prawną i obywatelską. Mogą też liczyć na ulgi w komunikacji miejskiej.

Co więcej, seniorzy białostoccy mogli wnieść swoje uwagi i propozycje do dokumentu „Strategia Rozwoju Miasta Białegostoku do 2030 roku”. Myślę, że godne uwagi są propozycje przedstawicielki Ośrodka Wspierania Podlaskich Rad Seniorów i Stowarzyszenia Szukamy Polski, a szczególnie „włączenie osób starszych do czynnego życia społecznego, w tym do aktywności zawodowej (…). Ważne jest także podkreślenie zaangażowania osób 60+ w wolontariat i integrację międzypokoleniową.”

Sama uczestniczę w wielu inicjatywach i przedsięwzięciach kierowanych do seniorów. Czuję potrzebę dokształcania się, poznawania nowych rzeczy, rozwijania swoich zainteresowań. Na zajęciach tych często spotykam się z tymi samymi osobami. Są to ludzie, którzy nie tylko chcą się nadal rozwijać i realizować swoje pasje, ale też potrafią docierać do źródeł informacji. 

Niestety, jest wielu seniorów, szczególnie tych 70”,  którzy nie potrafią lub nie chcą zadbać o swoje potrzeby. Na samym początku odstrasza ich tematyka szkoleń i warsztatów. Nie ma się czemu dziwić. Wykonywany charakter pracy i wykształcenie wielu starszych białostoczan nie zawsze jest adekwatne do proponowanej tematyki zajęć. W innych warunkach pracował emeryt, który 10 lat temu przeszedł na emeryturę. Inaczej wygląda miejsce pracy i dostęp do zdobyczy IT sześćdziesięciopięciolatka, który w chwili obecnej przechodzi na emeryturę. Różne mamy potrzeby samorealizacji, inne zainteresowania. Nie każdy senior wie, jak dotrzeć do szerokiej gamy oferowanych form propozycji spędzenia wolnego czasu.

Według „Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce” opracowanej przez Ministerstwo Rodziny i Opieki Społecznej w 2019 r. na terenie województwa podlaskiego było 31 Klubów Seniori 4 Dzienne Domy Senior+ . Dzienne Domy Senior+ dysponowały 125 miejscami. W zajęciach wzięło udział 139 osób. Kluby Seniordysponują 583 miejscami. W zajęciach prowadzonych przez te ośrodki wsparcia udział wzięły 502 osoby. 

W 2019 roku na terenie woj. Podlaskiego mieszkało:

67 632 mieszkańców w wieku 65-69 lat
48 387 mieszkańców w wieku 70-74 lat
34 415 mieszkańców w wieku 75-79 lat
29 549 mieszkańców w wieku 80-84 lat

Dane liczbowe mówią same za siebie. Niewielu seniorów 70+ skorzystało z działań kierowanych do nich. Problem osamotnienia i samotności oraz przeciwdziałanie negatywnym skutkom tych zjawisk nie tylko nie zmniejsza się, a wręcz odwrotnie, stale rośnie. W Białymstoku są seniorzy, którzy nie są zainteresowani udziałem w kursach, szkoleniach, konferencjach, projektach. Chętnie natomiast wyszliby z domu, by spotkać się ze znajomymi, wypić wspólnie filiżankę herbaty lub ulubionych ziółek, pograć w gry towarzyskie, czy też po prostu porozmawiać z drugim człowiekiem.

O Mieście Białystok będziemy mogli powiedzieć, że jest Szczęśliwe, kiedy każdy mieszkaniec grodu nad Białką, a szczególnie mieszkaniec 65+, będzie zadowolony ze swojego życia. Poprawa poziomu życia seniorów 70+ nie powinna stanowić problemu. Wystarczy, przy niewielkich nakładach finansowych, stworzyć miejsca, w których senior przy filiżance ulubionych ziółek będzie mógł z rówieśnikami zagrać w warcaby, szachy czy scrabble, wymienić się sprawdzonymi przepisami na ciasto albo nalewkę, porozmawiać o swoich dzieciach, wnukach, wymienić doświadczeniami dotyczącymi uprawy storczyków, czy też po prostu porozmawiać o wszystkim i o niczym.

W takich miejscach dzieje się wiele. Piszę o tym z własnego doświadczenia. Kiedy Klub Aktywnego Seniora KLANZA nie otrzymał dofinansowania na działalność w 2020 roku, członkinie Klubu w ramach wolontariatu prowadziły zajęcia dla chętnych członków klubu w ramach Kawiarenki CafeSenior+ . Miałam przyjemność prowadzenia we czwartki spotkań „Pogaduszki przy kawie”, które cieszyły się sporym zainteresowaniem. Seniorzy mieli okazję do spotkań ze znajomymi, prowadzenia dyskusji na interesujące ich tematy, wymianę doświadczeń i pogawędki o wielu, wielu innych interesujących ich zagadnieniach.

Miejsca takie są potrzebne. Podejmijmy wspólne wysiłki, by dotrzeć do tego „niewidzialnego” mimo wszystko seniora i sprawić, że Miasto Białystok będzie Szczęśliwym Miastem dla wszystkich swoich mieszkańców, a życie każdego seniora będzie klawe.

Źródła:

  1. Projekt „Strategii Rozwoju Miasta Białegostoku do 2030 roku”
  2. Informacja o sytuacji osób starszych w Polsce, opracowana przez Ministerstwo Rodziny i Opieki Społecznej 2019
  3. Anna Anchimowicz
    Podlaska Redakcja Senior Białystok