pixabay.com


_
Obawa

Mowo ojczysta
polska mowo
coś być powinna
taką samą
od kołyski do grobu
jak chleb i modlitwa

mowo ojczysta
moja własna
polska mowo
wspólna nasza
… gdy tymczasem
– rozpacz nad tobą!

boś lekceważona
przez zapożyczeń mnogość
wszędobylskość skrótowców
zaniechanie interpunkcji

zaśmiecana
przez miałkość
małostkowość
zbitki
zlepki
skrótowce
i nadmiar naleciałości
z języków obcych

patrzę i widzę
na płacz się zbiera
gdy własne imię i nazwisko
piszą małą literą!
– cóż za ekstrawagancja
i zbędna maniera…

i myślę sobie
czy te „modyfikacje”
nie zaprowadzą
nas niebawem
na manowce

a nam pozostaną
tylko ikonki emotki
niczym…
pismo obrazkowe
jak jaskiniowcom?

Jadwiga Zgliszewska
Podlaska Redakcja Seniora Białystok