Raz w roku, 15 maja, organizowane są taneczne spotkania w wielu miejscach w Polsce. Jest to dzień, kiedy świętuje imieniny Zofia Zaorska, założycielka Ogólnopolskiego Stowarzyszenia KLANZA. To dzień, który co roku łączy przyjaciół i sympatyków tego Stowarzyszenia. To również dzień, kiedy w wielu miastach w Polsce, gdzie działa to Stowarzyszenie, tańczy się tańce integracyjne.

krąg ludzi w różnym wieku

Tańce integracyjne tańczy się wspólnie, często trzymając się za ręce, by jednoczyć ludzi. W kręgu tańczą ludzie w każdym wieku. Nawet ci, którzy przechodzą obok, zatrzymują się na chwilę, by zatańczyć. Tak było tego dnia na osiedlu Słoneczny Stok. Słoneczny dzień i muzyka zachęciły wielu ludzi, w tym młodzież z Liceum ASK (Autorska Szkoła KLANZY), dzieci z przedszkola nr 39 i seniorki oraz seniorów ze Szkoły SuperBabci i SuperDziadka, do wspólnego spędzenia czasu.

Spotkanie rozpoczęto tańcem w kręgu pochodzącym z Anglii – Specknerin. Taniec, który zatańczy każdy, wystarczy słuchać animatora, pokazującego kroki. A potem wspólne tańce o tym, jak fruwają pszczółki albo jak bzyczą komary i jak jedzie pociąg. I jeszcze taniec siewu, by wyprosić słońce lub deszcz, potrzebne roślinom. A na koniec tańce z wielokolorową chustą do melodii Waterloo, piosenki śpiewanej kiedyś przez zespół ABBA. Nastolatkowie bawili się w parach z przedszkolakami i seniorami. Było dużo dobrej zabawy, śmiechu i humoru, który dopisywał w każdym tańcu. 

Może warto zadać pytanie, dlaczego warto tańczyć? A choćby po to, by kultywować tradycje, by się spotykać, nawiązać nowe relacje. By ćwiczyć nie tylko ciało, ale i umysł, by wydzielały się hormony szczęścia, by życie było radośniejsze. Dzisiejsi uczestnicy spotkania już wiedzą, że taniec jest synonimem radości i entuzjazmu. Wiedzą też, że taniec nie ma ograniczeń. Żeby tańczyć, potrzebne są tylko chęci do wspólnego spędzenia czasu. Jak powiedział Paweł Valery – Taniec to celebracja ciała, uczta dla naszych dusz, daje światło i radość.

Spotkanie taneczne prowadziły animatorki Emilia Chomutowska-Murza i Paulina Koczuk.

Wiesława Szwed
Podlaska Redakcja Seniora Białystok

Dwa kręgi wielopokoleniowe trzymające w rękach kolorowe chusty

15 maja pisaliśmy próbną maturę z matematyki. W ramach odpoczynku i odstresowania, zachęceni przez naszych nauczycieli, wzięliśmy udział w ogólnopolskim tańcu z KLANZĄ. W tym słonecznym dniu tańczyliśmy razem z animatorkami, seniorami z naszego Klubu Aktywnego Seniora oraz z przedszkolakami. Cenimy różnice między pokoleniami i wiele uczymy się od siebie nawzajem. Choć dzieci na początku były nieśmiałe, to jednak tańczyły z nami, wykonując wspólne ruchy. Pod koniec spotkania dzieci z przedszkola pląsały pełne radości. 

Myślimy, że dobrze będą wspominać ten dzień. My, mimo tego, że mamy naście lat, mogliśmy znów poczuć się jak w beztroskim dzieciństwie. Oprócz animatorów także nasze ukochane „SuperBabcie” pokazały nam tańce w kręgu, w którym wspólnie pląsałyśmy. Liczymy na dalsze kolorowe momenty i akcje wielopokoleniowe, zrzeszające ludzi.

Katarzyna Małkowska i Anna Choromańska–uczennice II klasy Liceum ASK

Zdjęcia z Archiwum KLANZY

Podlaska Redakcja Seniora Białystok