Możliwość poznania działania hiszpańskich seniorów stworzył Ośrodek Wspierania Organizacji Pozarządowych (OWOP), gdy zaprosił aktywnie działające w swoich środowiskach seniorki do wspólnego wyjazdu, by poznać działania seniorów w Hiszpanii. W wizycie studyjnej udział brały seniorki z Białegostoku i okolic: Grajewa, Lipska i Suchowoli.

Grupa trzynastu seniorek stojących przed kwiatową rzeźbą w kształcie psa

Hiszpania przywitała nas słońcem, uśmiechem mieszkańców i życzliwością. Celem wizyty studyjnej było nie tylko zwiedzanie, poznanie innej kultury niż nasza, ale przede wszystkim poznanie ludzi, ich pomysłów na różnorodne działania, w tym pomoc innym.

Poznałyśmy seniorów z okolic Pampeluny, którzy odpowiadając na potrzeby społeczności lokalnej – brak świeżych warzyw i owoców – założyli wspólne gospodarstwo, by uprawiać warzywa i przekazywać je do tzw. banków żywności dla osób potrzebujących. Widziałyśmy duże pola oddane w dzierżawę z zainstalowanym systemem nawadniania i pracujących tam seniorów, głównie mężczyzn. Wyhodowane warzywa oddawano za darmo do jadłodajni i tam przygotowywano posiłki dla potrzebujących. A ci potrzebujący swoją pracą dziękują za posiłki. Rocznie około 40 ton żywności oddawane jest do organizacji i stowarzyszeń lokalnych.

Zachwycił mnie i inne seniorki krajobraz, tereny uprawne w dolinie, między nimi wybetonowane rowy, w których płynie wartko woda wykorzystywana do podlewania, a źródłem jest obok przepływająca rzeka Arga.

Ogrody pięciu zmysłów – to kolejny ciekawy pomysł na współdziałanie społeczności lokalnej. Na jednym z osiedli założono taki ogród, i jak nazwa wskazuje każdy kto do niego wejdzie odbiera go wszystkimi zmysłami. Wzrok syci się barwami kwiatów jaśminu, granatu, lawendy jedwabnej i różnorodnych gatunków drzew, dotyk pieszczotą odbiera fakturę kory platanów czy brzóz, słuch napawa się muzyką szemrzącego małego wodospadu, szumem liści i śpiewem ptaków a smak uruchamia się, gdy spróbujemy borówki czy marchewki lub słodkich liści stewii. I nie jest nic dziwnego w tym, że wchodzimy do ogrodu i odbieramy go pięcioma zmysłami. Ciekawe jest to, że okoliczni mieszkańcy osiedla przynoszą odpadki organiczne z domów, dzięki czemu opiekujący się ogrodem seniorzy tworzą naturalny nawóz dla roślin. W zamian dostają jajka od hodowanych kur.

Ogrody społeczne – to inny ciekawy przykład na łączenie mieszkańców i ich wspólne działania. Takie ogrody powstają na osiedlach, między blokami, by jednoczyć ludzi, wspólnie uprawiać kwiaty, zioła, warzywa, ale też wspólnie spędzać czas. Każdy tu może przyjść, każdy może wysiać nasiona, patrzeć jak wzrastają i każdy może zerwać na przykład koper czy miętę, by wykorzystać w domu.

Ogrody przyjazne są tworzone przez seniorów i innych wolontariuszy, by pracą w ogrodach włączyć się w społeczność i rynek pracy. Takie ogrody tworzą organizacje lub stowarzyszenia, które pomagają ludziom z biednych rodzin, wykluczonych z różnych przyczyn lub uchodźców. Tworzą też szkoły, gdzie jest nauka nie tylko teoretyczna, ale też praktyczna, przygotowująca do różnych zawodów np. murarza, czy hydraulika. Nauką jest też praca w ogrodach. A efektem nauki i pracy są warzywa, owoce, wspólnie przygotowywane jako posiłki i wspólna konsumpcja. Ideą jest dzielenie się i wzajemna wielopokoleniowa pomoc.

Hiszpanie to ludzie przyjaźni, uśmiechnięci, nastawieni na pomoc innym. Pampeluna, którą zwiedzaliśmy to stolica Nawarry, założonej w roku 75 p.n.e. Jest pełna starych kościołów, zabytkowych kamienic, gdzie współczesność łączy się z teraźniejszością. Na starówce można też rozpocząć trasę: Drogi do Santiago – Pielgrzymowego Szlaku Swiętego Jakuba. Przejść się wąskimi uliczkami, a nawet odpocząć w kawiarni, w której bywał Ernest Hemingway.

Wizyta studyjna to inspiracja do kolejnych działań z nowo poznanymi seniorkami, ale też nowych działań w naszych środowiskach lokalnych. Wizyta studyjna dopieściła i nasyciła nasze zmysły, pokazała też, że można pracować na rzecz innych i czerpać z tego radość, że działania wielopokoleniowe nie wykluczają, a łączą. Po prostu czynić świat lepszym przez pomaganie. Bo jak powiedział Ernest Hemingway „Życie to sztuka do odkrywania. Nie bój się nowych doświadczeń, one stanowią jego esencję.”

Wyjazd realizowany w ramach programu Edukacja Dorosłych (ADU) – #Erasmus+ Mobilność edukacyjna (KA1)

zdjęcia: Wiesława Szwed

Wiesława Szwed
Podlaska Redakcja  Seniora Białystok