Piękni ludzie z ZOL-u w Gliwicach-Łabędach

Wy, którzy życie tak dobrze znacie,
Wy, którzy znacie i radość, i łzy,
Wy, którzy dobroć w sercu macie,
Wy, którzy macie marzenia i sny.

Marzenia o prostych, ludzkich sprawach,
O kilku krokach bez pomocy,
O prostych słowach, o skromnych strawach,
I o spokojnej, cichej nocy.

Widać to w księdze na Waszych skroniach,
Widać to w każdym jednym z Was,
W tych pooranych pracą dłoniach,
I w oczach, które zamglił czas.

Każdy z Was w sobie ma piękno ukryte,
Nie te z palety, pędzla malarza,
Lecz te z prawdziwych barw życia użyte,
Barw, których kolor się nie powtarza.

Wszyscy idziemy do Boga drogą,
Pani zgarbiona i Pan z laską swoją,
Ci, co czytają i Ci, co nie mogą,
Idą, choć często z bólu stoją.

Wielki szacunek Panie, Panowie,
Za dobroć i piękno życia Waszego,
Za piękno łysiny i szronu na głowie,
I za świadectwo dla świata tego.

03.09.2022

Marek Mozyrski