Związek Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej (ZTRP) Oddział Bohoniki rozpoczął projekt „Pieśni i tańce w wielokulturowej Sokółce”. Spotkania odbywają się w sali użyczonej przez Sokólski Ośrodek Kultury. Były  już dwa – romskie 24 lipca, tatarskie 28 lipca.

nauka piosenki romskiej

Warsztaty w kulturze romskiej prowadziła znana wszystkim artystka z Białegostoku Radosława Rada Bogusławska. Zebrała się spora grupka uczestników – członkowie ZTRP, studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku (UTW). Byli też mieszkańcy Sokółki. Uczyliśmy się piosenki „Kaj jone”. Uczestnicy otrzymali kartki ze słowami, ale najlepiej wychodził refren: ne, ne, ne… Pomagał nam zaproszony gość Wojciech Januszkiewicz, z korzeniami cygańskimi, założyciel zespołu Cygańskie Serca.

Chwila przerwy na ugaszenie pragnienia i zjedzenie ciastka i ruszamy dalej. Do tańców przydały się rekwizyty, szerokie spódnice tancerek i duże kolorowe chusty. Ponieważ dwie godziny wcześniej mieliśmy wykład z dietetykiem, część osób 60+, szczególnie te z dolegliwościami kręgosłupa i kolan, była już trochę zmęczona, więc spoczęła na krzesełkach, ale przytupywała i klaskała w rytm muzyki. Na parkiecie pozostali najwytrwalsi, którzy z zapałem poznawali tajniki tańca romskiego. Wszystko nagrywała TVP3 Białystok. Relację można będzie obejrzeć w programie My Romowie, który poświęcony jest problematyce polskich Romów.

taniec cygański

Warsztaty pieśni i tańca w kulturze tatarskiej odbywały się w środę, dzień roboczy, ale uczestników nie brakowało. Prowadzili je młodzi artyści z Tatarskiego Zespołu Taneczno-Wokalnego Buńczuk z Białegostoku – Żaneta, Aleksandra i Roman. Ubrani w stroje przeznaczone do występów, prezentowali się profesjonalnie i kolorowo. W tym dniu także nagrywała nas TVP3 Białystok do programu Tatarskie Wieści. Przed rozpoczęciem zajęć musieliśmy udzielić wywiadów, co było bardzo stresujące.

Rozpoczęliśmy od nauki piosenki krymsko-tatarskiej „Ej, guzel kyrym”. Piosenka melodyjna, wpadająca w ucho, słowa mieliśmy na kartkach, więc poszło dosyć sprawnie. Po chwili przerwy na „przepłukanie gardła”, ustawieni w szachownicę, powtarzaliśmy kroki tańca Korowód. Po wielu próbach udało się zatańczyć w wersji uproszczonej. Młodzi artyści pokazali nam pracę rąk, dłoni i postawę, obowiązującą w tańcu. Jak sami stwierdzili, wymaga to wielu ćwiczeń.

Oba spotkania były bardzo udane, w pełni relaksujące i integrujące. Pozostały nam jeszcze warsztaty w kulturze polskiej (ludowej), prawosławnej (białoruskiej) i żydowskiej.

Projekt dofinansowano ze środków programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce oraz ODL – Fundacji „Sokólski Fundusz Lokalny”.

zdjęcia: Lila Asanowicz i Krzysztof Frejus

Lila Asanowicz
Podlaska Redakcja Seniora Sokółka