Niedawno miałam piękny dzień. Zostałam zaproszona na próbę sztuki „Proces. Rekonstrukcja” Teatru PAPAHEMA. Takie niespodziewane zaproszenie, bardzo mnie ucieszyło, gdyż poprzednią sztukę w wykonaniu tego teatru „Skłodowska. Radium Girl” o Marii Skłodowskiej-Curie miałam okazję oglądać przed rokiem.

To był bardzo ciekawy spektakl. Twórcy pokazali noblistkę w sposób nowoczesny, ale także jako kobietę z krwi i kości. To przedstawienie było dla mnie inspiracją do poszukiwań informacji, szczegółowego analizowania życiorysu naszej rodaczki. Sztuka, brawurowo zagrana przez aktorów Teatru PAPAHEMA, w nietypowy sposób wyreżyserowana, zaskoczyła i zachwyciła widzów. Po premierze miałam okazję uczestniczyć w rozmowie z twórcami „Skłodowska. Radium Girl”. Pytań do artystów było niespodziewanie dużo. Dotyczyły pracy nad poszczególnymi rolami, nad scenografią, muzyką, ale i samej Marii Skłodowskiej Curie. Czas mijał bardzo szybko, a w foyer czekał tort urodzinowy wykonany przez Nataszę Topor, która stworzyła fantastyczną oprawę muzyczną tego spektaklu.

Wspominając tamto przedstawienie, po obejrzeniu próby, wiem na pewno, że chcę zobaczyć nowe dzieło Teatru PAPAHEMA. Proces Franza Kafki jest tu tylko inspiracją, bo na swój sposób odczytuje go reżyser Tomasz Kaczorowski. Znamy ten utwór jako powieść opowiadającą o niemocy jednostki wobec systemu, a twórcy pokazują w tym spektaklu walkę Józefa K. z samym sobą, a nie z systemem.

„J.K. tak naprawdę przespał swoje życie i stąd łóżko w centrum naszej sceny. Jego bierność w postaci tego symbolicznego łoża. Uśpiony organizm. Poczucie bierności trudno zagrać z moim temperamentem szczególnie, gdzie powściąganie emocji i działań jest tutaj dużą trudnością” – mówi Paweł Rutkowski.

Za każdym razem podczas lektury powieści Kafki czy oglądania spektaklu wznawiany jest proces w sprawie Józefa K. Reżyser Tomasz Kaczorowski i artyści Teatru PAPAHEMA postanowili przeprowadzić kolejny proces, ale także wszcząć śledztwo, zrekonstruować wydarzenia, przesłuchać świadków w poszukiwaniu dowodów i poszlak, z nowej  perspektywy popatrzeć na postać Józefa K.

Jestem przekonana, że warto pójść na ten spektakl. Propozycje Teatru PAPAHEMA zachwycają mnie niezmiennie, więc zdecydowanie wybiorę się na premierę po nowe doznania, o które trudno dzisiaj w teatrze. Jestem pewna, że sala będzie pełna, bo przedstawienia Teatru PAPAHEMA są niezwykłe. Za każdym razem potrafią zaskoczyć widza.

Informacja o spektaklu już ukazała się na naszej stronie. Zachęcam do jej przeczytania i zapraszam do teatru. Nowy sposób odczytania twórczości Franza Kafki na pewno będzie interesujący dla dorosłych widzów, ale i dla młodzieży licealnej, bo przede wszystkim do niej jest skierowany. Ten projekt edukacyjny powinien stać się inspiracją do rozmów o twórczości Kafki, a także o relacji literatury i teatru.

Do zobaczenia w teatrze.

Premiera 14 grudnia, godz. 19.00

Oprócz pokazu premierowego „Proces. Rekonstrukcję” można obejrzeć 15 i 16 grudnia, a następnie w lutym 2019 roku.

(foto: Elżbieta Urban)

Elżbieta Urban

Podlaska Redakcja Seniora Białystok