Ideą Konkursu SMAKI było między innymi łączenie pokoleń poprzez opowieści przy wspólnym stole, aby nie zapomnieć kulinarnych tradycji naszych przodków, a także pokazać młodemu pokoleniu upodobania kulinarne ich dziadków. 

Poniżej prezentujemy pracę konkursową Krystyny Cylwik w konkursie SMAKI.

Smaki dzieciństwa – Moje mazurskie smaki

Smaki mojego dzieciństwa kojarzą mi się nieodłącznie z Mazurami. Spędziłam tu pierwszych piętnaście lat swojego życia. Każda pora roku to nowy niepowtarzalny smak różnych potraw. Tych, przygotowywanych przez moją mamę.

Jednym ze smaków, które wspominam ze szczególnym sentymentem, są chrusty, zwane także faworkami, popularne w okresie karnawału.

W tym czasie komitet rodzicielski mojej szkoły podstawowej organizował uczniom kulig do zaprzyjaźnionej szkoły w Olecku. Na lodowisko z prawdziwego zdarzenia.

A kulig też był prawdziwy. Para koni zaprzężona do dużych sań, a do nich podczepiony sznur sanek, na których jechali odważniejsi uczestnicy. Mniej odważni i młodsza dzieciarnia sadowili się w dużych saniach.

Zmarznięci ale zadowoleni wracaliśmy do naszej szkoły,  gdzie czekała na nas sala przygotowana do poczęstunku. Na stołach kubki z gorącą herbatą i tace pełne pączków i faworków, przygotowanych przez nasze mamy. Z adapteru płynęła muzyka zachęcająca do tańca.

Chrusty, według przepisu mojej mamy, na stałe zagościły w moim domu. Robiłam je swoim dzieciom, a teraz wnukom. Robię je, bo przepis jest prosty, a dzieci, gdy były małe, a teraz wnuki, chętnie mi pomagają. Najbardziej lubią gotowe ponacinane paski ciasta przewijać, aby powstały zgrabne faworki. Przygotowując ulubiony karnawałowy wypiek mojej rodziny, wracam myślami do czasów mego dzieciństwa na Mazurach.

Do mazurskich zim pełnych śniegu, do lepienia bałwana, do zjazdów na sankach z górek, które były nieodłącznym elementem krajobrazu. Wracam myślami do jazdy na łyżwach po zamarzniętym jeziorze i do wielu innych zabaw na śniegu. Do kuligów, głosu dzwonków u końskiej uprzęży i zabaw karnawałowych w mojej wiejskiej szkole podstawowej, gdzie królowały pączki i faworki wypieku mojej mamy…

To jeden z wielu smaków mojego dzieciństwa.

Krystyna Cylwik
Białystok