„Bogactwo można znaleźć w relacjach międzyludzkich, a prawdziwym ubóstwem jest brak troski o innych”. Te słowa wypowiedział kiedyś pisarz Michael A. Adamse. Na pewno nie można powiedzieć o braku troski w przypadku wydarzenia, które miało miejsce w Kolnie 4 kwietnia 2024 roku. 

Minęło prawie pół wieku od momentu, gdy powstał stadion. Wspominam własne treningi biegowe na żużlowej bieżni oraz ubogą infrastrukturę lekkoatletyczną. W tej chwili, dzięki kilkuletnim staraniom włodarza miasta na różnych szczeblach administracji państwowej, mamy obiekt, którego zazdroszczą nam dużo większe aglomeracje. Teraz zarówno lekkoatleci jak i piłkarze mają rajskie warunki do dbałości o własne zdrowie i do rozwoju sportowego. 

4 kwietnia 2024 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Stadionu Miejskiego w Kolnie. Pominę fakt obecności prominentów różnego szczebla. Muszę jednak wspomnieć o udziale zaproszonych gwiazd lekkiej atletyki: mistrza olimpijskiego w rzucie młotem – Wojciecha Nowickiego, halowej mistrzyni świata w skoku wzwyż – Kamili Lićwinko i Joanny Jóźwik – medalistki Europy w biegu na 800 m. Po uroczystym przecięciu wstęgi, popisach uwolnionego stada gołębi, fantastycznym wykonaniu przez 7–osobowy zespół dziewcząt piosenek „Futbol, futbol” oraz “We are the champions”, specjalnego utworu w wykonaniu miejscowej orkiestry dętej i mażoretek, nadszedł czas dla prawdziwych bohaterów – najmłodszego pokolenia. 

Uroniłem łzę, kiedy przedszkolaki utworzyły kolorowe pięć kół olimpijskich. Emocje sięgnęły Himalajów podczas rozgrzewki prowadzonej przez nasze zaproszone gwiazdy, potem wspólny bieg, dekorowanie medalami, rozmowy na tematy sportowe i setki zdjęć ze sportowcami. W międzyczasie wręczono statuetki kilkudziesięciu osobom zasłużonym dla kolneńskiego sportu w ciągu ostatnich 50 lat. Nieskromnie powiem, że mnie również spotkał ten zaszczyt. 

Zapragnąłem uwiecznić moment spotkania z gwiazdami sportu. Udało się w przypadku obu pań. Nasz mistrz olimpijski natomiast był zmuszony opuścić nas wcześniej. Być może wpływ miał powrót ze zgrupowania w RPA i obawa przed skutkami sporej różnicy temperatur w obu krajach. 

Opisane wydarzenia potwierdzają zdanie pewnego anonima: „Starość wie, młodość słucha”. Teraz już nie musi słuchać. Czas na czyny, kochani młodzi!

Aby obejrzeć galerię zdjęć kliknij w poniższe zdjęcie:

1/11
Duża grupa osób dorosłych. Mężczyzna dekoruje medalami młodych biegaczy.
Duża grupa osób dorosłych. Mężczyzna dekoruje medalami młodych biegaczy.
Grupa osób przecina biało - czerwoną wstęgę.
Grupa osób przecina biało - czerwoną wstęgę.
Liczna grupa dzieci biegnie po tartanie. Na widowni liczna grupa kibiców.
Liczna grupa dzieci biegnie po tartanie. Na widowni liczna grupa kibiców.
Na bieżni stadionu grupa dziewcząt z pałeczkami w ręku oraz kilku członków orkiestry dętej.
Na bieżni stadionu grupa dziewcząt z pałeczkami w ręku oraz kilku członków orkiestry dętej.
Na bieżni stadionu spora grupa chłopców z piłkami w rękach. Z lewej mężczyzna z instrumentem dętym w ręku.
Na bieżni stadionu spora grupa chłopców z piłkami w rękach. Z lewej mężczyzna z instrumentem dętym w ręku.
Na murawie stadionu liczna grupa przedszkolaków w strojach o kolorach olimpijskich - niebieskim, czarnym, czerwonym, żółtym i zielonym.
Na murawie stadionu liczna grupa przedszkolaków w strojach o kolorach olimpijskich - niebieskim, czarnym, czerwonym, żółtym i zielonym.
Na murawie stadionu stoi grupa kilkunastu osób, pań i panów. W tle bloki mieszkalne.
Na murawie stadionu stoi grupa kilkunastu osób, pań i panów. W tle bloki mieszkalne.
Na podeście stoi siedem dziewcząt z mikrofonami w ręku.
Na podeście stoi siedem dziewcząt z mikrofonami w ręku.
Na podeście stoją uśmiechnięci - dwie panie i pan. Obok nich stoi mężczyzna z parasolem oraz mikrofonem w ręku.
Na podeście stoją uśmiechnięci - dwie panie i pan. Obok nich stoi mężczyzna z parasolem oraz mikrofonem w ręku.
W sali przy stole siedzą uśmiechnięci kobieta i mężczyzna.
W sali przy stole siedzą uśmiechnięci kobieta i mężczyzna.
W sali stoją uśmiechnięci kobieta i mężczyzna.
W sali stoją uśmiechnięci kobieta i mężczyzna.

 

zdjęcia: Eugeniusz Regliński

Eugeniusz Regliński
Podlaska Redakcja Seniora Kolno