W życiu każdego z nas są chwile, których nie da się wymazać z pamięci. Jednym z takich momentów był wyjazd do Parlamentu Europejskiego w dniach 27 – 31 maja 2017 roku. Proszę wybaczyć, że dopiero po 4 latach wracam do tematu, ale nie byłem wówczas korespondentem portalu.