Jest listopad. Skończyło się październikowe babie lato. Dzień skrócił się o kilka godzin. Słońce zachodzi już około czwartej po południu. Wiatr hula, deszcz siąpi, mgły poranne zasłaniają łąki i pola… Jest to właściwy moment, aby sięgnąć do archiwum fotograficznego i notatek zrobionych w trakcie majowej…