W obliczu zmian, jakie dokonały się w naszym kraju po 1989 roku, Rosja w tym czasie jawiła się jeszcze jako zupełnie inny świat. Spotykani moskwiczanie pytali nas z cicha o Wałęsę, o Polskę, o wiele innych naszych spraw. A ja chłonęłam piękno i odmienność ich kultury, z którymi od dawna pragnęłam się zetknąć. Dziś z niegasnącym sentymentem wspominam tamto swoje spotkanie z Moskwą.