Lubię książki, których fabuła dotyczy miejsc, które znam. Często np. wybieram książki, których akcja toczy się w polskich górach, które trochę schodziłam. Kiedy z bohaterami jestem na Giewoncie, Rysach, nad Morskim Okiem, patrzę ze Szpiglasowej Przełęczy na Mnicha, to jakbym ponownie tam była. Ale tym razem chcę zaproponować trzy pozycje, których autorzy są związani z Podlasiem i tu też rozgrywa się akcja ich utworów.