Kiedy przeczytałam pierwszy człon tytułu, nie skojarzyłam go z Bogiem. Może dlatego, że jest w liczbie mnogiej. Słowo „Bozia” pamiętam z wczesnego dzieciństwa, kiedy moja mama mówiła do mnie „Pomódl się do Bozi o zdrowiczko”. Byłam dość chorowitym dzieckiem a później „wyrosłam z chorób”.