Zwolnienie lekarskie obliguje pracownika do pozostania w miejscu zamieszkania. Zwolnienie lekarskie, czyli popularne L4, to dokument wystawiany przez lekarza, który stwierdza czasową niezdolność pracownika do wykonywania swoich obowiązków. Jest usprawiedliwieniem jego nieobecność w pracy.

Na szarej kartce z napisem ZUS leży plik banknotów o nominale 200 zł i trzy blistry leków. fot._ZUS

Jak to wygląda w praktyce?

Zgodnie z ustawą o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego, w razie choroby
i macierzyństwa, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma obowiązek prowadzić systematyczną kontrolę prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Celem przeprowadzanej przez lekarzy orzeczników ZUS kontroli jest sprawdzenie, jaki jest stan zdrowia pracownika i czy osoba wykorzystuje zwolnienie zgodnie z jego przeznaczeniem – i nie wykonuje w tym czasie np. innej pracy zarobkowej, lub przebywa np. na wycieczce.

Nie ma znaczenia wskazanie lekarza, że „chory powinien leżeć” lub „chory może chodzić”.
Każde L-4 jest zwolnieniem od wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej oraz wszelkich czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia. Jeżeli okaże się, że pracownik korzysta ze zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego przeznaczeniem, ZUS wstrzymuje wypłatę świadczenia. W przypadku, kiedy świadczenie zostało wypłacone, nakazuje jego zwrot. Kontrole prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego mogą przeprowadzić także pracodawcy, którzy zatrudniają powyżej 20 ubezpieczonych.Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował wyniki kontroli zwolnień lekarskich przeprowadzonych w pierwszym kwartale 2022 roku. Kwota obniżonych i cofniętych świadczeń po kontroli zwolnień wyniosła ponad 42,7 mln zł, a w województwie podlaskim 556 tys. zł.

W sumie ZUS przeprowadził 100,4 tys. kontroli osób, którym lekarz wystawił zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Były to kontrole weryfikujące, które miały potwierdzić, że osoba chora ze względu na stan swojego zdrowia nadal nie może przychodzić do pracy, oraz kontrolę wykorzystania zwolnień. W konsekwencji ZUS wydał 5 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych na kwotę 3,9 mln zł. 

W naszym regionie ZUS przeprowadził 1 865 kontroli i wydał 16 decyzji pozbawiających prawa do zasiłku. Kwota wstrzymanych z tego tytułu świadczeń wyniosła 33,5 tys. zł.
Kiedy ZUS stwierdzi, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim utraciła tytuł ubezpieczenia, czyli nie pozostaje już w stosunku pracy, ma obowiązek ograniczyć wysokość świadczeń chorobowych do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia w kraju.

Z tego powodu w naszym regionie obniżono wypłaty na blisko 523 tys. zł. Łącznie, kwota obniżonych i cofniętych świadczeń chorobowych w tym kwartale na terenie województwa podlaskiego wyniosła ponad 556 tys. zł. W skali kraju suma ta wynosi 42,6 mln zł.

Kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich przeprowadzana jest w formie wizyty u osoby przebywającej na zwolnieniu lekarskim przez upoważnionych pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Inną formą kontroli jest korzystanie z informacji przesyłanych do ZUS przez pracodawców i inne osoby postronne. Są to np. zawiadomienia o tym, że pracownik przebywający na L-4 zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcia, jak stoi pod palmą w tropikach, lub wykonuje w tym czasie pracę na rzecz innego pracodawcy, rodziny lub samego siebie. Trzeba zaznaczyć, że samo zdjęcie nie jest podstawą do odmowy prawa do zasiłku. Każde powiadomienie o niewłaściwym wykorzystywaniu zwolnienia lekarskiego jest przez ZUS weryfikowane. Jeżeli zostanie potwierdzone, że pracownik wykorzystuje zwolnienie lekarskie niezgodnie z jego celem, wówczas ZUS odmawia takiemu pracownikowi prawa do zasiłku. 

Nieobecność chorego pracownika pod adresem zamieszkania lub wskazanym w zwolnieniu lekarskim miejscu pobytu podczas kontroli ZUS musi być wyjaśniona. Za usprawiedliwienie nieobecności przyjmuje się wizytę u lekarza, odbywanie rehabilitacji, konieczność realizacji w aptece wypisanej recepty, itp. Brak usprawiedliwienia przyczyny nieobecności w miejscu pobytu podczas kontroli albo nieudzielenie wyjaśnień w wyznaczonym terminie może stanowić podstawę do pozbawienia prawa do wypłaty zasiłku chorobowego.

Jak informuje Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego:

 „Wśród osób z naszego regionu, które musiały zwrócić zasiłek chorobowy, znalazł się ubezpieczony, który w okresie niezdolności do pracy przebywał w swojej kawiarni, pracując przy laptopie. Zapytany o cel pobytu twierdził, że przyjechał z drugiego końca miasta na najlepszą kawę. Inne dwie ubezpieczone będące w ciąży pracowały we własnych salonach, wykonując stylizacje paznokci. Z kolei pracownica urzędu w trakcie zwolnienia lekarskiego przychodziła na szkolenie do innej firmy, w której zamierzała podjąć zatrudnienia. Jeszcze inne przypadki to fryzjerki, gdzie jedna z nich podczas choroby wykonywała usługę, farbując włosy klientce, a inna twierdziła, że przysłać do salonu, by jedynie umówić wizyty. Większość osób, które zostały zobowiązane do zwrotu nienależnie pobranych zasiłków chorobowych, niestety pracowały, zamiast zgodnie z zaleceniami lekarza zadbać o powrót do zdrowia”.

Źródło: Informacja prasowa ZUS Oddział Białystok z 27 czerwca 2022 r.

Zdjęcie: ZUS oddział Białystok


Anna Anchimowicz
 Redakcja Podlaskiego Seniora  Białystok