Po raz pierwszy tak duży pokaz prac malarza możemy oglądać w naszym mieście. Wystawa przybliża zwiedzającym wszechstronną twórczość artysty, zarówno w zakresie różnorodnej tematyki, jak i wielu stosowanych przez niego technik malarskich i graficznych.

Trzy obrazy przedstawiające kwiaty w wazonach.

Dzieła pochodzą ze wszystkich okresów twórczości Leona Wyczółkowskiego, począwszy od akwareli powstałej na złote gody jego dziadków w 1870 roku, poprzez okres ukraiński, kończąc na grafikach i akwarelach z ostatnich lat życia artysty. Na wystawie zaprezentowane zostały obrazy olejne, akwarele, gwasze, litografie, akwaforty, akwatinty i rysunki. 

Odrębną grupę stanowią prace prezentujące motywy architektoniczne i zabytkowe. Znajdujemy tu widoki miast, Krakowa, Warszawy, Lublina i innych miejsc ważnych dla historii Polski. Wyczółkowski starał się w ten sposób budować tożsamość narodową rodaków.

W bogatej twórczości artysty był również okres japoński. Na obrazach pojawiły się rekwizyty takie jak kimona, parawany, makaty, porcelana oraz uwielbiane przez Japończyków chryzantemy. Fascynację wschodnią estetyką zaszczepił malarzowi znany kolekcjoner Feliks Manggha-Jasieński. 

Jako profesor krakowskiej ASP Wyczółkowski prowadził eksperymenty w zakresie technik graficznych, zwłaszcza litografii. Sam przygotowywał kamień litograficzny, własnoręcznie odbijał swe ryciny, dobierał fakturę i odcień papieru, sam go też barwił. Po wykonaniu trzydziestu odbitek niszczył kamień, przez co jego prace zyskiwały unikalny i niepowtarzalny charakter.

Dwa portrety dziewczyn w góralskich strojach.

Szczególną uwagę przykuwają pełne emocji portrety przyjaciół i znajomych artysty, między innymi portret Zofii Cybulskiej, a także kilka autoportretów malarza, który rejestrował swoje nastroje, w ramach ćwiczeń samopoznania. 

Wyczółkowski zrewolucjonizował metody nauczania w krakowskiej akademii, wprowadzając w 1890 roku do atelier nagie modelki. Wybuchł wówczas wielki skandal, przez który stracił pracę wykładowcy ASP.

Kolejną część ekspozycji stanowią prace związane z Ukrainą, ilustrujące jeden z najważniejszych okresów w twórczości malarza. Z tego czasu pochodzą obrazy o charakterze impresjonistycznym, w tym słynne „Kopanie buraków”. 

Wyczółkowski, jako twórca piętnastu tek graficznych, stał się w tym zakresie niedoścignionym rekordzistą. Malował rozległe krajobrazy Litwy, Ukrainy, a także pejzaże miejskie. I tu pojawia się wątek podlaski. Na obrazach zostały uwiecznione dęby z Puszczy Białowieskiej oraz żubry nad Narewką. Stanowią zawartość teczki zatytułowanej „Wrażenia z Białowieży”.

W odrębnej gablocie zostały również zaprezentowane przedmioty osobiste artysty: okulary, czapka, paleta z autografem, szkicowniki oraz osobista korespondencja, w tym listy pisane do żony z Białowieży.

Prezentowane na wystawie w Ratuszu prace pochodzą z kolekcji Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Zachęcam do obejrzenia tej ciekawej wystawy, która będzie gościła w naszym mieście do 31 sierpnia. Kolejne oprowadzania kuratorskie już 11 i 24 kwietnia.

Źródło: Muzeum Podlaskie w Białymstoku
Zdjęcia: Maria Beręsewicz i Muzeum Podlaskie

Maria Beręsewicz
Redakcja Podlaskiego Seniora w Białymstoku