7 sierpnia 2021 roku członkowie bohonickiego oddziału Związku Tatarów (ZP) i Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Sokółce wybrali się na autokarową wycieczkę. Jej celem była Gołdap.

uczestnicy wycieczki w grocie solnej

Mało kto się domyśli, że dofinansowanie do tego wyjazdu Związek Tatarów otrzymał na projekt z Gminy Sokółka z zakresu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii.

Z Sokółki wyjechaliśmy rano, po drodze z Dąbrowy Białostockiej zabraliśmy pozostałe osoby. Patrząc na kapuśniaczek za szybami, miny mieliśmy niezbyt wesołe, a i Gołdap przywitała nas deszczem.

Przechodząc obok potężnych tężni do budynku z grotą solną, wróżyliśmy, kiedy przestanie padać.

Do groty wchodziła grupa tylko dziesięcioosobowa, więc trzy pozostałe zagospodarowały czas indywidualnie. Na szczęście około godziny jedenastej wypogodziło się, więc można było zwiedzać okolice, przespacerować się Promenadą Zdrojową i popatrzeć na Jezioro Gołdap. Atrakcją były Tężnie Solankowe o wysokości 8 metrów, gdzie parująca solanka pomaga przy schorzeniach dróg oddechowych, alergii i nadciśnieniu tętniczym. Na szczycie tężni jest taras widokowy z panoramą na całą okolicę.

W pijalni Wód Mineralnych można było popić wodę, która czerpana jest z głębokości 426 metrów, zawierającą elektrolity lub wodę mineralną, pomocną w schorzeniach wątroby, żołądka i trzustki.

Przez 40 minut każda grupa przebywała na seansie w grocie solnej z odpowiednim mikroklimatem i muzyką relaksacyjną. W przestronnej sali wypoczynkowej można było wypić kawę lub wygodnie poczekać przed wejściem do groty.

wycieczkowicze przy piramidzie Rapa

Zrelaksowani i nasyceni solami pojechaliśmy na obiad do restauracji Matrioszka, gdzie serwowano słynne kartacze, bo przecież Gołdap uchodzi za światową stolicę kartacza.

Następnym etapem była Rapa i jej piramida z 1811 roku. Jest to grobowiec rodziny Farenheidów ze zmumifikowanymi zwłokami, które przetrwały do naszych czasów. Kąt nachylenia ścian grobowca przypomina egipską piramidę Cheopsa.

Był też czas wolny na zakup pamiątek, a potem powrót do Sokółki. Taki zwykły wspólny wyjazd, a ile korzyści. Była integracja, działanie lecznicze tężni, wód mineralnych, mikroklimatu, motywacja do większej aktywności, poznanie nowych okolic i ich atrakcji.

zdjęcia: Krzysztof Frejus

Lila Asanowicz
Podlaska Redakcja Seniora Sokółka