Dziś nie sposób wyobrazić sobie funkcjonowania bez dostępu do internetu. Niektóre starsze osoby nie korzystają z tego dobrodziejstwa. Obawiają się, że sobie z nim nie poradzą lub uznają tę umiejętność za niepotrzebną. Jeśli ktokolwiek w wieku senioralnym waha się, czy internet jest dla niego, to ja odpowiadam: zdecydowanie tak! Dlaczego?

Seniorka korzysta ze smartfona

Mam 65 lat i od dwóch dziesięcioleci korzystam z tego udogodnienia. A wszystko zaczęło się od… portalu randkowego! Wtedy jeszcze poszukiwanie tej drugiej połówki było ważne. Zaczęłam żartem. Z randek, oczywiście, nic nie wyszło. Ale trafiłam na moment, w którym witryna umożliwiła uczestnikom prowadzenie własnych blogów. Pisały je głównie kobiety (choć nie tylko), więc nawiązałam tam wiele cennych znajomości, które przetrwały do dziś i przeniosły się na do realnego świata oraz na inne portale społecznościowe. Tych ostatnich jest teraz całe mnóstwo, można więc wybierać. A co nam one przynoszą?

Po pierwsze – niwelują poczucie osamotnienia. W internecie wszyscy są sobie równi i tyle samo im wolno. Dotyczy to również wspomnianych portali. Logując się na którykolwiek, uzyskujemy możliwość dostępu nie tylko do informacji, ale też przynależność do rozmaitych grup, co daje okazję do prowadzenia dyskusji na forach zgodnie z zainteresowaniami. Spotkamy tutaj swoich znajomych, także tych sprzed wielu lat, z którymi utraciliśmy kontakt. Dziwimy się, jak teraz wyglądają na zamieszczonych zdjęciach! Poznamy też nowych, podobnych nam, sympatycznych ludzi, z którymi połączy nas czasem nie tylko przynależność do internetowej społeczności, ale też możliwość bezpośredniego kontaktu. Ja spotkałam się realnie z kilkorgiem takich znajomych i żadnego z tych kontaktów nie żałuję. Wręcz przeciwnie, kontynuujemy znajomość. Tak więc jest tu nauka, kultura, rozrywka i towarzystwo, wszystko w jednym. A to wartości niewymierne.

poczta elektroniczna

Internet to też korzyści bardzo praktyczne. Jako osoba nie w pełni sprawna ruchowo, od wielu lat korzystam z zakupów w sklepach internetowych, do których inaczej bym nie dotarła. W ostatnich latach kupuję w internecie dosłownie wszystko, z produktami spożywczymi włącznie. Z dostawą do domu. Sama wygoda. A jak z zapłatą? Korzystam z aplikacji bankowych. Wiem wszystko o swoich finansach, nie odwiedzając w ogóle tych placówek. Zaglądam, czy już przelano mi emeryturę, czy dokonano zapłaty ustanowionych przeze mnie zleceń stałych itp. Wiem, jak wziąć kredyt i jak go spłacać bez wychodzenia z domu. Oszczędzać też jestem w stanie tą samą drogą. Założenie lokaty to banał. Potrafię dokonywać wszystkich operacji i transakcji bankowych online i bardzo mi to w życiu pomaga. Inaczej już sobie nie wyobrażam funkcjonowania we współczesnej rzeczywistości.

Portale społecznościowe

Poprzez bankowość online ustanowiłam swój podpis elektroniczny, który umożliwia mi wstęp do wielu urzędów bez wychodzenia z domu. Tak dostanę się na własne Internetowe Konto Pacjenta, na którym sprawdzę wystawione skierowania do lekarzy specjalistów, przepisane mi leki oraz odczytam kody recept. Tą drogą dotrę też do ZUS i wielu innych instytucji. Zaglądam do internetowych kont klienta wszystkich moich usługodawców, jak dostawcy energii elektrycznej i gazu, telewizji cyfrowej czy telefonii bezprzewodowej. Sprawdzam w nich swoje aktualne faktury, umowy, zgody oraz ewentualne promocje i propozycje. Wszystko bez kolejek i ruszania się z miejsca.

Internet daje wiele możliwości genialnej komunikacji. Poczta elektroniczna jest jej niezastąpionym narzędziem i bez niej trudno wyobrazić sobie życie. Ale nie tylko ona. Już na początku XXI wieku dzięki komunikatorom mogłam nie tylko wysyłać wiadomości pisane do każdego zakątka na świecie, ale też prowadzić rozmowy głosowe. Za ich pomocą gawędziłam wielokrotnie na przykład z siostrzenicą mieszkającą w Stanach Zjednoczonych, koleżanką znajdującą się w Australii, czy znajomym przebywającym w Papui Nowej Gwinei. Co najważniejsze, rozmowy te były i są całkowicie darmowe. A komunikatorów tego rodzaju – coraz więcej. Zastępują więc telefon w przypadkach, kiedy pogaduszki byłyby odpłatne. A przecież dla seniora nie jest to bez znaczenia.

Staruszka układa pasjansa na tablecie

I wreszcie – internet dostarcza rozrywki w szerokim tego słowa znaczeniu. Dzięki niemu obejrzymy na żywo przedstawienia teatralne, koncerty czy filmy z placówek, do których nigdy byśmy nie dotarli. Jest i rozrywka innego rodzaju. Można zdalnie rozegrać partyjkę szachów, zagrać na przykład w kierki, czy po prostu ułożyć pasjansa. Chyba więc nie trzeba tłumaczyć, jakie to dobro dla każdej starszej czy niesprawnej osoby.

Internet to okno na świat, w którym odszukamy absolutnie każdą potrzebną informację. Uważam, że powinien je mieć szeroko otwarte również każdy senior. Pamiętając wszakże i o zagrożeniach, jakie ze sobą niesie.

zdjęcia: pixabay.com

Jadwiga Zgliszewska
Podlaska Redakcja Seniora Białystok