W 100 rocznicę urodzin Wisławy Szymborskiej

Anna Czartoszewska

ŚMIESZNOŚCI

Wolę śmieszność pisania wierszy / od śmieszności ich niepisania
Wisława Szymborska (Możliwości)

zamknęłam swój tomiczny lęk
i odwagę
blue migdały szary chleb
zapisane strony
na serio uśmiechnęłam się
wierszem
dla żartu zapłakałam w tle
słowem
ponoć tak się robi

wolałam popróbować coś
sercem
niż nie próbować sercem nic
wcale
w śmieszności własne wejść i wyjść
tekstem
z śmieszności własnych wyjść i wejść
drukiem
na papier

Jolanta Maria Dzienis

Miss po pięćdziesiątce
Nic dwa raz się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Wisława Szymborska – Nic dwa razy

Zerwałam właśnie kolejną kartkę z kalendarza,
I jak w rzece, w jego głębi dzisiaj się przeglądam,
Nic, ani tu, ani tam, dwa razy się nie zdarza,
Choćbym zębami zgrzytała, krzycząc wściekle: żądam!

Ale nie krzyczę, nogami na próżno nie tupię,
Tylko uśmiecham się drwiąco do upływu czasu,
Wszelkie protesty i żale są po prostu głupie,
Skończone lat pięćdziesiąt przyjmę bez grymasów!

Ciekawie spoglądam w przyszłość, z lekka zadziwiona,
Kiedy dzieci dorosły, poszły już swoją drogą,
Przyszła chwila tylko dla mnie, od dawna wyśniona,
Gdy marzenia dziewczęce spełniać już zacząć mogę.

Nim zdobędę świat, co niecierpliwie na mnie czeka,
Wiem dobrze, co najpierw zrobię, w przeciągu miesiąca,
Odrzucę stereotypy, z tym nie będę zwlekać
I zgłoszę się do konkursu Miss po pięćdziesiątce!

Urszula Krajewska-Szeligowska

Lubimy lato
(…) lubi się komplementy i kolor niebieski,
lubi  się stary szalik,
lubi się stawiać na swoim,
lubi się głaskać psa (…)
Wisława Szymborska, Niektórzy lubią poezję

Lipcowe lale lubią
Lanserskie limuzyny,
Lot luksusową lotnią,
Lazurem lśniące lido…

Lans lipcowej laluni:
Legginsy lateksowe,
Lejby lapis-lazuli,
Lenonki limonkowe.

Lansują luz lipcowy
Lekkomyślne lolitki,
Lubią los luksusowy
Laleczki! Lecz liryczki

Lubią lila lawendę,
Latające lampiony,
Len, luny latarenkę,
Liliowców las liliowych,

Liryczny lichtarz lipy,
Lazur leczący lęki.
Ligustr, lobelię, lubczyk,
Lipcowy liryzm letni.

Lepiej  limeryk,  nie lepiej

Napisała limeryk Wisława.
Krytyk: Wisiu, słuchaj, taka sprawa:
Lepiej napisz już lepiej!
Lepiej nie, bo wiesz przecież:
Nie smakuje z lepiejem mi kawa

Joanna Pisarska

Stokrotki osypują się białym puchem
Życie – jedyny sposób
żeby (…) odróżniać ból
od wszystkiego, co nim nie jest
Wisława Szymborska, „Notatka”

na początku trudno to dostrzec
ból wchodzi prawie niezauważalnie
to nie tak jakby ktoś cię uderzył czy złamał

to tylko odczucie pieczenia lub ucisku
które stopniowo przenosi się coraz dalej
i wzmacnia aż do udręki
rozbudowuje na całą długość

pleców barku ramienia
obejmuje też głowę stopniowo zdradliwie
synapsy przekazują wciąż mocniej dalej i głębiej
okrutne wezwanie śmierci

stokrotka osypuje się białym puchem
który leży pod biedną starą zwyrodniałą łodyżką
jak kupka nieszczęścia
wciąż tak biały
tak biały

23.06.2021

Jadwiga Zgliszewska

Zmarłej dzisiaj, nieodżałowanej pamięci Poetce – noblistce, Wisławie Szymborskiej
***

Odeszłaś
we śnie
cichutko
– tak jak żyłaś
plejadę poetów
spowiłaś smutkiem
Ty której wiersze
proste
a nośne treścią
bez nadętych metafor
i zbędnych słów
i tak będą pierwsze…
a Ty – największa!
Kiedy już jesteś
po Tamtej Stronie
tymczasem
nam – tutaj
marnie wierszującym
patronuj!

01.02.2012

fot. pixabay.com – czerwony mak na białym polu

fot. pl.wikipedia.org – portret Poetki

Redakcja Podlaskiego Seniora Białystok