Anna Czartoszewska

Gdy za oknem mrok i zima

Gdy za oknem mrok i zima,
Mruga gwiazdką wprost w talerze,
Pora nie być jak śledź w occie,
Pora Święta przeżyć szczerze.

Usiąść w gronie swym serdecznym,
W nos igliwia zapach złapać,
Wziąć opłatek dziś konieczny
I życzenia szczęścia składać.

Łzę, jak uścisk ciepłą, poczuć,
W dobrych oczach się przeglądać,
Śpiewnie za kolędą kroczyć,
Jezuskowi chwałę oddać.
Miłość wstążką raz przewiązać,
Zapakować, jak należy,
Złości do kieszeni schować
I tak Boże Narodzenie przeżyć.

Józefa Drozdowska

Nim Gwiazda Betlejemska…

Nim Gwiazda Betlejemska rozjarzy nad nami niebo
przyjmij Maryjo głosy sygnaturek
wzywające z kościelnych wież
i echa niegdysiejszych ligawek
przy studziennych krypach
światła z dziecięcych lampionów
znaczące złote kręgi na dopiero spadłym śniegu
Przyjmij rozmodlone serca ich babć i matek
uwznioślone śpiewem godzinek
jutrzniowe pokłony mijanych sadów i lasów
tropy zajęcze i cirykanie kuropatw
o świcie poszukujących żeru
Przyjmij Królowo Niebios
nasze zapewnienia o miłości
chociaż tak często nietrwałe
na ten czas płynące
z głębi gorących wnętrz
I ciche prośby byśmy wreszcie mogli
bez masek na twarzach
i lęku przed człowiekiem
klękającym obok nas przy żłóbku
kolędować Synowi Twojemu
I jeszcze cichsze by wszystkie ulice
drogi i bezdroża były każdemu
kto nimi podąża
przyjazne

Augustów, grudzień 2021

Jolanta Maria Dzienis

W Wigilię

Za chwilę Wigilia, choinka ubrana,
Błyska światełkami jak skrami z ogniska
Pod obrusem białym odrobina sianafot. D.M. Gierej
Prosto ze stajenki małego Jezuska

Nestor rodu z opłatkiem do pokoju wkracza
Dzieli między krewnych miłości okruchy
Wszystkich zgromadzonych do stołu zaprasza
Miejsce też zostawia dla zbłąkanej duszy

Wieczerza tradycyjnie z potraw jest dwunastu
Ryby barszcz z uszkami i kapusta z grochem
Mak bakalie owoce rozmaite ciasta
Każdego z dań trzeba popróbować trochę

Po kolacji nim północ wybiją zegary
Na Pasterkę prosząc zebraną rodzinę
Kolędy intonują młodzi oraz starzy
I śpiew Dzieciąteczku aż pod gwiazdy płynie…

Janina Jakoniuk

Cieszmy się świętami

Kolejne święta w okrojonym składzie
Cowid podstępnie zbiera śmierci żniwo
Przybywa  pustych miejsc przy stole
zamaskowana nadzieja nie gaśnie

Odrzućmy strach i zwątpienie
Przeżyjmy święta z ufnością jak dzieci
Zapomnijmy o codziennych troskach
Zapalmy lampki niech choinka świeci

I cieszmy się z narodzenia Pana
Otwórzmy serca w tę cichą i świętą noc
Łamiąc chleb z życzliwym uśmiechem
Przekażmy sobie miłość i ciepła moc

Zofia Jakubowska

Wieczór wigilijny

Zaświeciła gwiazdka na niebie
Taka mała jakby z koronki utkana
Wyjrzał pomarańczowy księżyc zza strzechy
Pola śniegiem zasypane
W zaspie cicho zając śpi
Śniegiem dom pod
Sam dach zawiany
Mróz wzory na szybach wymalował
Już mieszkanie wysprzątane
Płonie ogień w piecu
Huczy wiatr w kominie
Na stole pod obrusem sianko
Na talerzu opłatek
Pachnie karp i barszcz czerwony
W rogu lampa naftowa
Przy oknie choinka
Pięknie ubrana
Pusty talerz czeka na wędrowca
Jeśli by drogę zgubił
Przy stole cała rodzina
Był to wyjątkowy czas…
Pełen radości , ciepłych słów
Mikołaj też był
Po kolacji jechaliśmy na pasterkę
Droga daleka i śniegiem zamiana
Tylko głosy dzwonków
Niosły się echem daleko
Pomimo zimnego wiatru i mrozu
Ciepło i radość była w nas
Zostały piękne wspomnienia

Regina Kantarska-Koper

***

Radość! radość na świecie!
Bóg potężny a miłosierny
wciela się w małe Dziecię,
aby swoim wiernym
ofiarować samego Siebie
i zapewnić im miejsce w niebie.fot. Robert Balicki

Grudzień

chociaż zimny i ciemny –
to najpiękniejszy miesiąc

Narodziny Bożego Dzieciątka
radość

w wigilijny wieczór
blask choinkowych lampek
rozjaśnia zimowe mroki
a melodie kolęd
zastępują kolory i zapachy
wszystkich pór roku

Urszula Krajewska-Szeligowska

Wspomnienie wiejskiej wigilii (tautogram)

Wśród wysokich wieżowców w wigilijny wieczór
Wczesnego wieku wspomnienia wokół wsi wirują.
Wtedy wierzący, wiara wychłodła współcześnie.
Wierzymy, wątpliwości wszędzie wyszukując.

We wspomnieniach wieczerza wymarzona, wiejska,
Wybornych, wigilijnych wiktuałów wonie,
Wesoły wujek, wszystkowiedząca wujenka.
Wokół wzniosłość, westchnienia, Wigilią wzruszenie.

Wtopionych w wszechobecne wielkomiejskie wiry,
Wplątanych w wężowisko wirtualnych wrażeń,
Wycisza wyśmienicie wieczór wigilijny,
W wartości wielkie, wiecznotrwałe wzbudza wiarę.

W Wigilię wrogie wnętrza wieżowców wywietrzmy.
W winy wybaczenie wierzmy. Wioska wzywa!
Wykorzystajmy wartość Wigilii – wyjedźmy,
Wielopokoleniowo Wszechświata Władcę witać!

Wiesław Lickiewicz

NARODZENIE PAŃSKIE

Zapadł wczesny… zmrok grudniowy…
Lekki śnieżek… z nieba prószy…
My szukamy… pewnej gwiazdy…
By móc do… wieczerzy usiąść!

Wreszcie jest… wzdychamy z ulgą…
Tak! To Merkury… jak przed laty!
Ciągle wierny… niezawodny…
Świecąc na nas… daje znaki!

Dobrze wiemy… o co chodzi…
Pora zasiąść… do Wigilii!
Jest opłatek… są życzenia…
Również dla Was… moi mili!

Wszystkim ludziom na tym… Świecie…
Życzę… Bożej Opatrzności…
Życzę… wiary i nadziei…
A rządzącym… moc mądrości!

Niech Chrystusa cud… narodzin
Wskrzesi miłość… w sercach wrogich…
Niech ustaną… wszelkie wojny…
Proszę o to… Boże Drogi!

Bernadyna Łuczaj

Pierniczki

Pierniczki, pierniczki,
ciasteczka korzenne,
na te zimne święta
jesteście bezcenne.

Świąteczne ciasteczka
pięknie ozdobione,
pachnące piernikiem
w każdym polskim domu.

Złociste pierniki,
lukrowane wzory
ozdobią choinki
w grudniowe wieczory.

Serduszka i domki
gwiazdki, romby,
rybki, choinki, kółeczka
i koniecznie…  grzybki.

Te korzenne ciastka,
w których miód podstawą,
wspaniale smakują
z herbatą czy kawą.

Upiekłam pierniczki,
zdobiłam lukrami
i choć wirtualnie
podzielę się z Wami.

Do Was to kochani
zapach ich zanoszę
proszę o schrupanie –
częstujcie się… proszę!

Joanna Pisarska

W stronę Betlejem

Wędrowcy
od świtu życia
przez udrękę godzin
za głosem wezwania

szukamy miejsca
gdzie się rodzisz
nieoczekiwanie

miejsca rozległego
jak wszechświat
drgającego jak struna
ukrytego jak cisza chleba

***

wiaro cierpliwa w Betlejem
pod nocnym niebem
pełnym światła

budzisz do życia
wnętrze stajni
wzrok ślepca
dłoń Piłata

milczysz Ogrójcem
cierpisz krzyżem
odsuwasz kamień
z ostatniej groty

fot. Joanna Pisarska

Regina Świtoń

W tę świętą noc

otuleni chorałem gwiaździstego nieba
pukali do ludzkich serc

Józef z Maryją

przystawali na oziębłych drogach
odliczając czas

przygarnęła Ich betlejemska
stajenka uboga

nie w potędze  majestatu ale w mroku
osamotnienia pieluszkach siana
Miłość rozjaśniła świat

Bóg  narodził się dla nas

w milczeniu tej świętej jedynej nocy
wyzwoleni od codziennych trosk
przystajemy zgłębić tajemnicę pokory
wcielone słowo zbawienia usłyszeć

Boże Narodzenie ma cudowną moc
… bo to co najważniejsze rodzi się w ciszy…

Cytat: siostra Dorota Dolores


Gosia i Wojtek Więckowscy

***

Wybaczcie, że wśród anielskich włosów skrzących
na Waszej choince powiesimy bombkę pytającą:
i
Czy nad żłóbkiem, gdzie Migrant mały położony,
między Bugiem – gdzie Boga wyrzekło się Państwo
a Odrą – od praworządności cwanie odgrodzony
Naród, się zastanawia, co to jest Chrześcijaństwo?

I mimo wszystko będziemy serdecznie wśród zawiei
życzyć zdrowych świąt wciąż Odradzającej Się Miłości
i wynikających stąd na lepsze jutro spełnionych nadziei.

Halina Wiszowata

Rozważania wigilijne

Pędzą pędzą konie
Dzwonki raźnie dzwonią
Moc prezentów wiozą
I życzenia wystukują
W sercu radość nam malują
Pod płozami skrzypi śnieg
Gwiazda jasno drogę złoci
Do stajenki na uboczu
Nikt nie zbłądzi
Złóżmy zatem hołd dziecięciu
I zanieśmy mu w podzięce
Czyste nasze serce prawe
Zapomnijmy o swych troskach
Bliźnim wybaczajmy swary
Niech nam w duszy zagra głos
Bóg się rodzi
Opuść wzrok
Niech narodzi się na nowo
W sercach naszych duch empatii
Co przeganiasz koncertowo
Ciesz się chwilą tak podniosłą
Wszakże ona jest ulotną
Biały obrus i opłatek
Sianko, zapach wigilijnych straw
Kochających ciepłych ludzi
Co zaleją cały świat
Daj nam Jezu malusieńki

Jadwiga Zgliszewska

Jest taka noc

Jest taka noc
wieczorną Gwiazdą naznaczona
z siankiem pod białym obrusem
i potrawami dwunastoma

jest taka noc
mocą miłości jednocząca
małym Opłatkiem silniejsza
od rąk splecionych tysiąca

jest taka noc
jasna pomimo ciemności
triumfująca miejscem przy stole
dla nieznanego gościa

jest taka noc
pełna tajemnic i blasku
kiedy zwierzęta mówić potrafią
a ludzie ze sobą – nie zawsze

Nie rozpoznamy Zbawiciela?

Na ulicach i placach
tańczą śniegowe płatki
oblepiają szyby okienne
i tak się czule przytuliły
że nic nie widać
– ciemno…

a my zamknięci
w jasno rozświetlonych
klatkach blokowiska
zasiadamy
do wieczerzy wigilijnej
tacy bliscy
w swoim mieszkaniu
zaryglowanym solidnie
przed intruzami

na stole obowiązkowo
jedno puste nakrycie
na czyjeś przybycie…

cóż za obłuda!
gdy nawet przy furtce
fotokomórka
z szyframi domofony
i jak tu mógłby wejść bezdomny?

nie zaprosimy Go nigdy
do stołu na Wigilię!
nie poznamy Chrystusa
gdy do nas zapuka
bo Go nie usłyszymy

– już dawno przestaliśmy słuchać!

a za oknem ciągle
śnieżna zawierucha…

fot. pixabay.com